Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Studio Astropsychologii. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Studio Astropsychologii. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 marca 2013

Liczby zdrowia. Terapie naturalne, psychosomatyka, numerologia.


Autor: Violetta Kuklińska-Woźny
Tytuł: Liczby zdrowia. Terapie naturalne, psychosomatyka, numerologia
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii
Rok wydania: 2013
Stron: 252
ISBN: 978-83-7377-558-9
Moja ocena: 4/6


Numerolodzy różnie określają stan zdrowia za pomocą liczb. Podają, że najsłabsze ogniwo w ciele jest określane liczbą wyzwania, dnia urodzenia, drogi życia. […] Nieocenione usługi w interpretacji tych liczb w poszukiwaniu przyczyn niedomagania naszego ciała fizycznego, przynieść może przypisanie poszczególnym liczbom – odpowiadających im organów ciała, zrozumienie wschodniego podejścia do zdrowia opartego na modelu energetycznych kanałów (meridianów) albo czakr, oraz zasady dwubiegunowości.” s.55

VIOLETTA KUKLIŃSKA - WOŹNY - ur. 1959 r. w Świdnicy. Ukończyła Akademię Ekonomiczną na wydziale inżynieryjno - ekonomicznym we Wrocławiu i studia podyplomowe na Uniwersytecie Wrocławskim we Wrocławiu w zakresie doradztwa zawodowego. Mieszka i pracuje jako nauczyciel przedmiotów ekonomicznych w szkole ponadgimnazjalnej w Świdnicy. Przywiązuje ogromną wagę do pracy nad samym sobą. Praktykuje jogę i medytację. Lubi podróże.
Lata pracy w zakresie badania ludzkiej osobowości, setki opracowanych portretów numerologicznych oraz prognoz kolejnych lat życia i liczne osoby, z którymi połączyła ją numerologia zainspirowały ją do napisania cyklu siedmiu książek o tematyce numerologicznej. Do tej pory nakładem wydawnictwa Studio Astropsychologii ukazały się następujące tytuły: „Coś więcej niż liczby”, „Liczby życia. Co numerologia mówi o tobie i innych”, „Nazwisko tworzy charakter”, „Liczby zdrowia. Terapie naturalne, psychosomatyka, numerologia..

Zawsze chciałam zagłębić się w numerologię, dlatego sięgnęłam po najnowszą książkę autorki „Liczby zdrowia”.
Numerologia to inaczej prognozowanie z liczb oparte na przekonaniu, że numer przyporządkowany do danej osoby wpływa na jej los. Jest ona uważana za pseudonaukę. Nie ma żadnych naukowych dowodów na potwierdzenie tych teorii.
Według numerologów nic nie jest przypadkowe, wszystko kształtuje nasz portret numerologiczny. Dusza człowieka wstępuje w ciało po to, aby się doskonalić. W ziemskim życiu każdy z nas przeżywa jakieś lekcje, z których płynie nauka. Numerologia pozwala właśnie poznać to - jakie lekcje nas czekają, a jakie mamy już za sobą.
Podstawową procedurą numerologii jest sumowanie cyfr danej liczby. Na przykład sumuje się liczby wchodzące w skład daty naszego urodzenia. Innym sposobem jest przyporządkowywanie cyfr, literom wchodzącym w skład naszego imienia i nazwiska. I tak konkretnym literą przyporządkowane są następujące cyfry:
  • Literom A, Ą, J, S, Ś jest przypisana cyfra 1.
  • Literom B, K, T jest przypisana cyfra 2.
  • Literom C, Ć, L, Ł, U jest przypisana cyfra 3.
  • Literom D, M, V, jest przypisana cyfra 4.
  • Literom E, Ę, N, Ń, W jest przypisana cyfra 5.
  • Literom F, O, Ó, X jest przypisana cyfra 6.
  • Literom G, P, Y jest przypisana cyfra 7.
  • Literom H, Q, Z, Ż, Ź jest przypisana cyfra 8.
  • Literom I , R jest przypisana cyfra 9.
W swojej książce autorka powiązała ze sobą Medycynę Zachodu, Medycynę Wschodu, Numerologię i Psychosomatykę.
Według medycyny Zachodu zdrowie uwarunkowane jest trzema czynnikami: czynnikiem genetycznym, czyli predyspozycje dziedziczone po przodkach, czynniki środowiskowe (wewnętrzne, zewnętrze, miejsce zamieszkania, pracy). Ostatni czynnik związany jest z poziomem świadomości i oświaty zdrowotnej oraz stylem życia.
Podstawą medycyny Wschodu jest nauka o kanałach energetycznych (meridiach), czakrach, którymi płynie energia qi i dociera do wszystkich tkanek i narządów.
Dla zdrowia i utrzymania wewnętrznej równowagi dobrze jest połączyć wiedzę obu medycyn.
Połączenie medycyny Wschodu i numerologii odnosi się do energetycznej wizji wszechświata. Kultura chińska bazuje na kwadracie Saturna – magicznym kwadracie LO SHO pokazujący związek liczb ze zdrowiem.
4 – energia YIN
nogi, kręgosłup
9- energia YANG
serce
2 – energia YIN
śledziona, żołądek
3 – energia YANG
wątroba
5 – energia neutralna
ogólna żywotność
7 – energia YANG
płuca
8 – energia YIN
układ nerwowy
1- energia YANG
nerki
6 – energia YIN
krążenie krwi



* Schemat zaczerpniętą z książki „Liczby zdrowia” s. 57
W dalszej części książki autorka omawia schorzenia poszczególnych układów w odniesieniu do zwykłej, jawnej świadomości i do tego, czego możemy być nieświadomi. Biorąc pod uwagę zdobycze medycyny Wschodu i symbolikę liczb, schorzenia danego układu rozpatrywane są w odniesieniu do innych układów i do negatywnych postaw przypisanych poszczególnym liczbom. Jeśli coś niedobrego dzieje się z jakąś częścią ciała, nie pozostaje bez wpływu na cały organizm.
Na końcu książki pani Violetta Kuklińska-Woźny przedstawia skrótowo różne techniki relaksacyjne jak np. pilates, joga czy medytacja.
Książka „Liczby zdrowia” została napisana bardzo prostym i zrozumiałym językiem. Wymagała jednak ode mnie poszerzenia trochę informacji na temat niektórych pojęć. Jako całkowitemu laikowi, nie znającemu podstaw numerologii, potrzebne były te wiadomości do zrozumienia tego co czytam. Nie kryję, że zrobiłam to z przyjemnością, ale innym polecam najpierw poczytać coś na temat samej numerologii, by potem znaleźć odniesienie do znaczenia liczb dla zdrowia.
W książce znalazłam wiele ciekawych informacji na temat wpływu liczb na zdrowie, a zwłaszcza na konkretne schorzenia organizmu. Wiem, że nie można opierać swojego zdrowia tylko na numerologii, lecz na pewno wiedza zawarta w poradniku jest interesująca i w wielu przypadkach się sprawdzi. Przynajmniej w moim przypadku tak było.
„...numerologia jest wspaniałą wiedzą, dzięki której można wiele zrozumieć, wykorzystać ją jako lustro, ale nie można popadać w iluzję, że dzięki jej znajomości problemy same się rozwiążą. Trzeba skorzystać z terapeutycznych technik i włożyć sporo energii w pracę nad samym sobą.” s.10
Polecam książkę osobą zainteresowanym tą tematyką i ogólnie ezoteryką. 



Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi Sztukater i wydawnictwu

 

sobota, 2 marca 2013

Wszystko zaczyna się od myśli - Dr David R. Hamilton


Autor: Dr David R. Hamilton
Tytuł: Wszystko zaczyna się od myśli. Potęga Twojego umysłu
Tytuł oryginalny: It`s The Thought that counts
Tłumaczenie: Ryszard Oślizło
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii
Rok wydania: 2012
Stron: 224
ISBN: 978-83-7377-559-6
Moja ocena: 5/6

„Każda funkcja ludzkiego ciała jest podatna na myśli i uczucia.” s.17

Dr David R. Hamilton jest autorytetem medycznym, pomagającym ludziom zrozumieć potężny wpływ psychiki na ciało. Na swoim koncie ma wiele publikacji. W Polsce ukazały się takie książki tego autora jak: „Uzdrawianie ciała za pomocą umysłu”, „Zaraźliwa moc myślenia”
W swojej najnowszej książce „Wszystko zaczyna się od myśli” autor stara się nam przedstawić wpływ psychiki na wyniki leczenia oraz analizuje działalność mistyków i uzdrowicieli. Wyjaśnia jak umysł może wpływać na ludzki organizm, strukturę DNA, a nawet na cały świat.

Najnowsze odkrycia naukowe wskazują, że każda myśl i uczucie, jakie żywimy, wyraża się w naszym ciele. Każda nasza myśl, uczucie i intencja odbijają się echem w całym naszym ciele. Mogą być tak potężne, że wpływają nawet na geny. Geny, które mogą wywołać chorobę lub przed nią ochronić. Wszystko zależy od tego w jaki sposób przekształcamy nasze codzienne doświadczenia życiowe. „Wykazano, że na ogół rak rozwija się najszybciej u ludzi skrywających w sobie głęboki ból emocjonalny, który często narastał przez wiele lat.” s.17
Nie jesteśmy świadomi, że wykorzystujemy nasz umysł do leczenia bólu, cierpienia czy złego samopoczucia. Najprościej można to zaobserwować, gdy przyjmujemy jakieś leki. Moja koleżanka – szkolna pielęgniarka – opowiadała mi często o takich przypadkach. Dzieci przychodzą do gabinetu lekarskiego i skarżą się na ból głowy, prosząc o lekarstwo. Zamiast leku przciwbólowego dostają witaminkę. Za jakiś czas idzie ona sprawdzić czy wszystko jest ok i w większości przypadków okazuje się, że ból minął. Dlaczego tak się dzieje? Bo wierzymy w moc lekarstwa, że jest ono skuteczne i nas uleczy. Ale sytuacja może być całkowicie odwrotna. Znam takie osoby, które lubują się w czytaniu forów medycznych dotyczących różnych chorób. Czytając opisy objawów, szukają ich u siebie. Ich poszukiwania są tak skuteczne, że zaczynają wierzyć, że na daną chorobę chorują, a objawy choroby zaczynają się nasilać. Jest to tzw efekt placebo.
Tego typu efekt placebo opiera się na ślepej wierze, ale każdy z nas może nauczyć się korzystać z mocy naszych myśli i uczuć w taki sposób, aby wywołać pozytywne zmiany zdrowotne w swoim ciele. Wykorzystuje się więc tutaj różne techniki wizualizacyjne czy uzdrawianie dotykiem.
Istnieje wiele dowodów potwierdzających skuteczność tych technik.
Pozytywny stan zdrowia, możemy wywoływać myśląc pozytywnie. Niektórzy ludzie stosują codzienne afirmacje, żeby podtrzymywać pozytywne myślenie. Na przykład afirmacja ułożona przez francuskiego psychoterapeutę Emile Coue, brzmi: „Z każdym dniem, pod każdym względem, czuję się coraz lepiej.” Innym sposobem na wytworzenie pozytywnego nastawienia jest śmiech, który umożliwia komunikację między umysłem i ciałem.
Bardzo skuteczną metodą na poprawę swojego stanu zdrowia jest medytacja. „W trakcie medytacji, gdy umysł się uspokaja, funkcje ciała stają się bardziej spójne i dlatego ciało zdrowieje. Regularna medytacja pomaga zachować ten stan w codzienny życiu.” s.24 Medytacja wpływa również na opóźnienie procesów starzenia się.
Dlaczego nasz organizm się starzeje? Ponieważ pogarsza się układ dokrewny, który jest odpowiedzialny za poziom ważnych hormonów w naszym organizmie. Na przykład wraz z wiekiem obniża się poziom hormonu wzrost, który pomaga w utrzymaniu dobrego stanu zdrowia i regeneracji ciała, oraz hormon DHEA, który pomaga obniżać stres, poprawia pamięć i chroni mózg przed uszkodzeniami. Układ dokrewny pogarsza się pod wpływem stresu, zmianom psychicznym i dużym emocją. Myślę, że każdy z nas słyszał o przypadku, kiedy ludzie doznają jakiegoś wielkiego stresu i w jego wyniku siwieją z dnia na dzień. Teraz macie wytłumaczenie, dlaczego tak się dzieje.
Nasze myśli są o wiele bardziej potężniejsze niż sobie wyobrażamy. Stanowią punkt wyjścia do wszelakich zmian.
Spróbuj odkryć w sobie moc umysłu. Znajdź w sobie coś co sprawi ci wiele radości, a odkryjesz, że wszystko wokół ciebie zmieni się tak, że marzenia staną się rzeczywistością.
Postaraj się żyć według trzech prostych zasad:
  • miłość do siebie samego
  • miłość do innych
  • miłość do natury
Zauważ, że świat już teraz jest piękny, a dzięki temu wybieraj piękno zamiast cierpienia.
Ciesz się życiem, a będziesz zawsze cieszył się dobrym zdrowiem. I pamiętaj:

NA POCZĄTKU BYŁA MYŚL

W książce „Wszystko zaczyna się od myśli. Potęga Twojego umysłu.” znajdziemy wiele ciekawych rad jak nauczyć się pozytywnego myślenia. Wszystkie opisane metody autor popiera wynikami badań naukowych. Poznacie m.in. fizyczne oddziaływanie medytacji na ciało i lecznicze właściwości leczniczych myśli, kierowanych do drugiego człowieka. Dowiesz się również, jak duży wpływ na zdrowie ma miłość i pozytywne myślenie.
Dzięki tej książce nauczymy się wykorzystywać pozytywne myślenie w samouleczeniu i leczeniu bliskich nam osób. Nauczymy się wpływać pozytywnie na innych ludzi.
„Wszystko zaczyna się od myśli” to bardzo ciekawa książka. Opisane metody nie są skomplikowane. Wiele razy je stosujemy nieświadomie, więc teraz warto się przekonać jak poprawić sobie swoje samopoczucie.
Książka napisany prostym, przystępnym językiem, na pewno zrozumiałym przeciętnemu czytelnikowi. Nie ma tutaj medycznych terminów, wielu psychologicznych pojęć i niezrozumiałych pojęć. Uważam, że jest to książka warta przeczytania. Ja z przyjemnością sięgnę po inne książki autora. 
Serdecznie polecam !!!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi Sztukater i wydawnictwu Studio Astropsychologii


piątek, 1 lutego 2013

Naturalne strategie W WALCE Z RAKIEM. Odżywianie w terapii antynowotworowej.


Autor: Dr Russell L. Blaylock
Tytuł: Naturalne strategie W WALCE Z RAKIEM. Odżywianie w terapii antynowotworowej.
Tytuł oryginalny: „Natural Strategies For Cancer Patients”
Tłumaczenie: Beata Piecychna
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii
Wydanie: I
Rok wydania: 2012, Białystok
Stron: 330
ISBN: 978-83-7377-517-6
Moja ocena: 6/6




„Pomimo dziesiątek miliardów dolarów wydanych na walkę z rakiem, nie znaleziono na niego lekarstwa. Nauczyliśmy się jednak wiele o procesie powstawania choroby nowotworowej i komórek rakowych. To dzięki tej podstawowej wiedzy zrozumieliśmy, co wielu pierwszych praktykujących medycynę alternatywną wiedziało już od początku: coś zawartego w roślinach, zarówno jako produktach spożywczych, jak i ziołach, wywiera korzystny wpływ na zahamowanie procesu rozwoju choroby nowotworowej” s. 26

Rak – diagnoza, którą usłyszało wielu ludzi na świecie, wywołuje szok. Pierwsze myśli: to już koniec, teraz będę powoli umierać, towarzyszą wielu osobą chorym na nowotwór. Sama przez to przeszłam. To było załamanie, totalna depresja i czarne myśli. Wtedy pomogli mi przyjaciele. Wsparli, rozmawiali, dodawali otuchy. Teraz stała kontrola lekarza i nadzieja, że nic nowego się nie pojawi. Powoli wróciłam do normalności, nauczyłam się żyć z tą myślą i cieszyć każdym dniem.
Wiem jak ważna jest współpraca z lekarzami i systematyczne przyjmowanie leków, jednak wiem również, że leczenie farmakologiczne można wspomóc odpowiednią dietą.
Mało się o tym mówi podczas wizyt u lekarza, dlatego swoją wiedzę na ten temat poszerzałam czytając różne strony internetowe temu poświęcone. Ostatnio w moje ręce trafiła książka „Naturalne strategie W WALCE Z RAKIEM. Odżywianie w terapii antynowotworowej.” napisana przez doktora Russell L. Blaylock. Od ponad trzydziestu lat stosuje on metody żywieniowe w walce z rakiem. Zauważył on, że pacjenci poddani tej metodzie lepiej znoszą leczenie i występuje u nich mniej powikłań. Znacznie lepiej tolerują ponadto chemio- i radioterapię. Co najważniejsze metoda ta nie wywołuje żadnych skutków ubocznych.
„Liczne badania epidemiologiczne wykazały, że ludzie spożywający mnóstwo owoców i warzyw chorują na raka rzadziej niż ci, którzy jedzą ich mniej lub w ogóle. […] Dzięki zaawansowanym narzędziom, za pomocą których można wniknąć głęboko w strukturę komórek, naukowcy dowiedzieli się, że różne składniki roślin, włącznie z witaminami i minerałami, mogą wpływać na komórki rakowe i hamować ich wzrost, a nawet je zabijać. Jeszcze bardziej fascynujące jest to, że te same składniki odżywcze nie szkodzą zdrowym komórkom, ale chronią je przed szkodliwymi skutkami chemioterapii i radioterapii.” s.17
W przedstawianej książce znajdziecie wiele informacji o zdumiewających wynikach dotyczących wykorzystania w terapii nowotworowej wyciągów roślinnych, minerałów i witamin.
W jedzeniu znajduje się wiele komponentów działających przeciwnowotworowo. np.:
  • alicyna
  • antyestrogeny i antyprogestyny
  • karotenoidy, folany, niacinamidy i witaminy A, D, K i B12
  • koenzym Q10
  • kwas elagowy
  • błonnik
  • glikolipidy i glikoproteidy
  • polisacharydy wzmacniające układ immunologiczny
  • magnez
  • selen
  • sterole i steroliny
  • cynk
Tych samych substancji odżywczych można użyć do zahamowania rozwoju choroby, ale także do inwazji i przerzutów nowotworów, które się pojawiły.
Oprócz tych bardzo cennych informacji dowiecie się również jak rozwijają się komórki rakowe, jacy ludzie są bardziej narażeni na tą chorobę. Autor wyjaśnia mechanizm ochrony zdrowych komórek i unicestwianie tych rakowych i jak tę wiedzę możemy wykorzystać w praktyce. Omawia czynniki, które zwiększają szanse na pokonanie choroby czyli odpowiednia dieta i specjalnie opracowany program jej suplementacji.
Dokładnie i przystępnie opisane są metody leczenia nowotworów czyli chemioterapia i radioterapia. I jak odpowiednią dietą wspomóc działanie terapeutyczne tych metod leczenia.
Dowiemy się również jakie są metody sprawdzenia czy wchłaniamy substancje odżywcze w odpowiedni sposób. Jakie badania możemy przeprowadzić i na co należy zwrócić uwagę.
Autor podkreśla również, że ważne jest również oczyszczenie organizmu z różnych toksyn, odpowiednie przygotowanie składników pokarmowych. Podkreśla również, że często staramy się zastąpić jakiś składnik pokarmowy innym np. jabłko – sokiem jabłkowym, a to już nie to samo.
Przeczytamy również o szkodliwości różnych substancji występujących powszechnie w wielu produktach żywnościowych. Rakotwórcze działanie mają przede wszystkim glutaminian sodu, fluorek, aspartam czy rtęć.
Naturalne strategie W WALCE Z RAKIEM. Odżywianie w terapii antynowotworowej.” to wspaniały poradnik nie tylko dla osób walczących z nowotworem i ich rodzin, ale również dla każdego z nas. Dowiemy się bowiem ja zapobiegać odpowiednią dietą, możliwości wystąpienia tej choroby u nas. Dzięki zastosowaniu odpowiedniego żywienia i wielu porad autora możemy uzyskać kontrole nad własnym stanem zdrowia. Dzięki lekturze tej publikacji przypomnimy sobie szczegóły dotyczące leczenia żywieniowego, a także jak silny wpływ mogą mieć substancje odżywcze w procesie leczenia chorób, nie tylko tych nowotworowych.
Warto podkreślić, iż autor bardzo dokładnie opisał ważne składniki pokarmowe, to gdzie występują, w jakiej formie należy je spożywać, z czy mieszać a czego unikać je spożywając. Dowiemy się o ich dokładnym działaniu.
Naturalne strategie W WALCE Z RAKIEM. Odżywianie w terapii antynowotworowej. To skarbnica wiedzy na temat prawidłowego żywienia. Książka która powinna znaleźć się na półce w każdym domu. Serdecznie polecam.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Studio Astropsychologii i portalowi Sztukater

czwartek, 31 stycznia 2013

Dlaczego Twoje dziecko choruje? Jedzenie źródłem dolegliwości


Autor: Dr Kelly Dorfman
Tytuł: Dlaczego Twoje dziecko choruje? Jedzenie źródłem dolegliwości.
Tytuł oryginału: What`s Eating Your Child
Tłumaczenie: Magdalena Niemczyk
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii
Wydanie: I
Rok wydania: 2012, Białystok
ISBN: 978-83-7377-543-5
Stron: 415
Moja ocena: 5/6



„Odżywianie ma znaczenie. Nie tylko wspomaga rozwój ciała i umysłu twojego dziecka tak, aby osiągnęły swój optymalny poziom, lecz także umożliwia dziecku zdrowe życie, maksymalizuje zasoby jego energii i minimalizuje przypadki zachorowań.” s. 31

Jak każda mama troszczę się o swoje pociechy. Chciałabym by zawsze były zdrowe, pełne energii i radosne. Nie zawsze jednak tak jest. Jak wiele mam borykam się z problemami żywieniowymi moich chłopców. Grymaszenie przy obiedzie i odkładanie na bok talerza warzyw należy do codzienności. Z wielki zainteresowaniem sięgnęłam więc po książkę „Dlaczego Twoje dziecko choruje? Jedzenie źródłem dolegliwości”. Autorka Dr Kelly Dorfman od dwudziestu pięciu lat pracuje jako dietetyk i tzw „detektyw żywieniowy”. W swojej pracy spotkała się z wieloma rodzicami i ich pociechami w różnym wieku – od niemowlaka do nastolatka. Zajmowała się głównie wpływem odżywiania na stan zdrowia i zachowania badanych dzieci.
Jak sama autorka pisze „Ludzie są zdziwieni, gdy odkrywają, ja bardzo odżywianie wpływa na codzienne problemy zdrowotne, które spotykamy u naszych dzieci.” s. 35
Odżywianie wpływa na wiele procesów naszego organizmu. To co jemy, wpływa na nasz nastrój, energię, podatność na choroby, trawienie, sen, naukę i wiele innych czynników. Przykładowo: regularne jedzenie śniadania znacznie obniża poziom stresu i depresji.
Współczesne dzieci stale są narażone na nieprawidłowe nawyki żywieniowe. Hamburgery, pizze i przeróżne chipsy, które spożywają w sporych ilościach na pewno nie są bez znaczenia na ich stan zdrowia. Do tego w ramach oszczędności kupujemy produkty w dużych sklepach nafaszerowane różnego rodzaju dodatkami typu E-?, barwnikami i konserwantami. Wiele dzieci cierpi na różne alergie, otyłość, mają zaburzenia behawioralne i emocjonalne oraz problemy z uczeniem się.
Typowe pokarmy jak się okazuje, mogą wywołać objawy behawioralne, psychologiczne i fizyczne. Proste, lecz poparte naukowo rozwiązania żywieniowe przedstawione w tej książce, łagodzą a nawet całkowicie usuwają zarówno objawy, jak i przyczyny uporczywych problemów zdrowotnych, takich jak: alergie pokarmowe, refluks, zaparcia, grymaszenia przy jedzeniu, kwestie związane z koncentracją uwagi, zmienność nastrojów, trudności behawioralne, brak energii, bezsenność i kłopoty z nauką.
Odżywianie odgrywa bardzo dużą rolę w leczeniu częstych chorób. Czy wiedzieliście na przykład, że podczas brania antybiotyków nie powinniśmy spożywać produktów zawierających dużo żelaza. Zakłóca on reakcje immunologiczne w naszym organizmie i bakterie nie walczą z chorobą tylko rozwijają się na minerale. Bakterie po prostu uwielbiają żelazo.
Dlaczego Twoje dziecko choruje? to książka dla tych wszystkich osób, które chcą usystematyzować sobie informacje na temat odżywiania. Dzięki tej książce sami staniecie się „detektywami”, nauczycie się wykrywać przyczyny problemów zdrowotnych dziecka oraz dobierać odpowiednią terapię żywieniową. Pamiętajcie jednak, że jest to poradnik i wszystkie takie zmiany powinniście skonsultować z lekarzem.
Książka pomoże ci w „poszukiwaniu wskazówek do rozwikłania objawów przypadłości takich jak:
  • chroniczne zapalenie ucha
  • szorstka i nierówna skóra, egzema
  • grymaszenie
  • gromadzenie się woskowiny
  • chroniczne bóle żołądka, obstrukcje i biegunki
  • zatrzymanie wzrostu i opóźnienia w rozwoju
  • problemy z koncentracją, w tym senność i nadpobudliwość
  • opóźnienia w rozwoju mowy
  • dziwne zachowania społeczne
  • wybuchy złości i histerii, huśtawki nastrojów oraz inne problemy z nastrojem i problemy behawioralne.” s. 21
Poradnik możecie oczywiście czytać wybierając interesujący Was rozdział, ale polecam jednak lekturę całości, gdyż znajdziecie tam wiele ciekawostek dotyczących żywienia.
Osobiście początkowo podchodziłam do tego typu porad nie chcąc eksperymentować na swoich dzieciach. Doszłam do wniosku, że wykluczenie z diety jakiś składników lub też dodanie jakiś suplementów nie zaszkodzi, a może przynieść poprawę.
Bardzo spodobała mi się metoda proponowana przez autorkę nazwana E.A.T. Polegająca na stopniowym wprowadzaniu do menu dziecka niejadka nowych, zdrowszych składników. Wprowadzone dietetyczne poprawki dotknęły całą naszą rodzinę, ale mam nadzieję, że dzięki nim moje dzieci będą szczęśliwsze i zdrowsze. Nam dorosłym też to się przyda, bo przecież też mamy dolegliwości żołądkowe, zaparcia czy grypy jelitowe.
Podążając za radami zawartymi w książce dr Kelly Dorfman nie tylko zapoznacie się ze wskazówkami żywieniowymi, ale również objawami, przyczynami i terapią różnych dolegliwości.
Inaczej spojrzycie na nawyki żywieniowe własnych dzieci i nauczycie się rozpoznawać czego waszemu dziecku brakuje, a czego powinno unikać.
W książce zawarte są przydatne informacje na temat witamin, minerałów i innych suplementów, które mogą poprawić nastrój Twojego dziecka, jego wydajność oraz pewność siebie w szkole, i uspokoić jego zachowanie w sytuacjach społecznych.
Dlaczego Twoje dziecko choruje?” polecam nie tylko rodzicom, ale wszystkim osobą które borykają się z problemami zdrowotnymi, szczególnie z bólami brzucha, zaparciami czy alergiami pokarmowymi. Książka napisana prostym językiem, łatwym do zrozumienia, bez większych terminów medycznych. Trudniejsze pojęcia są dobrze wyjaśnione. Autorka przytoczyła też ciekawe wyniki badań i śmieszne anegdotki.
Polecam lekturę bo każdy z nas jest tym co je.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Studio Astropsychologii i portalowi Sztukater

środa, 30 stycznia 2013

Ajurweda - medycyna indyjska


Autor: Monika Ptak
Tytuł: Ajurweda Medycyna Indyjska. Tysiącletnia tradycja gwarancją twojego zdrowia.
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii
Rok wydania: 2012, Białystok
Stron: 351
ISBN: 978-83-7377-544-2
Moja ocena: 5/6



„Życie (ayu) jest kombinacją (samoyoga) ciała, zmysłów, umysłu i reinkarnującej się duszy. Ajurweda jest najświętszą nauką życia, przynoszącą korzyści zarówno w tym, jak i przyszłym wcieleniu.” Czaraka, Sanhita, Księga pierwsza, I. 42-34
„Ajurweda jest nauką, która wskazuje właściwe i nieodpowiednie, szczęśliwe i bolesne warunki życia, co jest pomyślane, a co nie wróży długowieczności; mierzy wreszcie życie samo w sobie.” Charaka Sanhita I. 41

Moje zainteresowania medycyną orientalną jak do tej pory skupiały się na medycynie chińskiej i tybetańskiej. Dopiero gdy zainteresowałam się ćwiczeniami relaksacyjnymi i jogą zetknęłam się z ajurwedą. Z wielkim zainteresowaniem sięgnęłam więc po książkę Moniki Ptak „ Ajurweda Medycyna Indyjska
Termin ajurweda składa się z dwóch sanskryckich słów: ayus – życie i veda – wiedza. Ajurweda rozwinęła się w ciągu tysięcy lat jako całościowy system medyczny. Jej filozofia zawiera elementy zaczerpnięta z sześciu klasycznych hinduskich systemów filozoficznych, a także elementów ateistycznych i tantrycznych. Zajmuje się ona zdrowiem fizycznym, psychicznym i duchowym.
Według ajurwedy wszystko składa się z pięciu żywiołów. Pierwszy z żywiołów, przestrzeń (akasa) jest najbardziej subtelnym ze wszystkich elementów. To pole pojawiania się wszelkich wydarzeń. Wiatr (waju), gazowy stan materii, charakteryzuje się przede wszystkim ruchliwością i dynamizmem. Wewnątrz ludzkiego ciała powietrze przejawia się w ruchach mięśni: praca serca, oddychanie, ruchy robaczkowe jelt. Jest to niezbędny składnik spalania w organizmie.
Ogień (tedżas) jest siła zmieniającą stany substancji – transformacja. W ciele człowieka jest to energia zamieniająca pokarm w energię, mięśnie i tłuszcz. Tworzy impulsy nerwowe, uczucia i myśli.
Żywioł wody (ap) charakteryzuje się ciągła zmianą i płynnością. Jest to składnik bardzo ważny dla naszej egzystencji, gdyż wszystkie organizmy się z niej składają. Niezbędna jest do prawidłowego funkcjonowania tkanek, organów i gruczołów.
Stabilność trwałość i niezmienność cechują żywioł ziemi (prithiwi). Podtrzymuje on wszystkie istoty żyjące i nieożywione na swej powierzchni, zapewnia wzrost i rozbudowę. Elementami ziemi w ludzkim ciele będą więc kości, chrząstki, paznokcie, mięśnie, ścięgna, skóra i włosy.
Tych pięć podstawowych elementów kondensuje się w ciele człowieka do trzech zasad (nazywanych także temperamentami czy humorami) znanych jako tridosza: wata, pitta i kapha. Dosza oznacza „to co się zmienia” ponieważ te dynamiczne siły nieustannie poruszają się w aktywnym bilansie, utrzymując organizm przy życiu. Zawiadują wszystkimi funkcjami ciała, umysłu i świadomości; sterują procesami tworzenia się, życia i niszczenia tkanek ciała oraz usuwaniem zbędnych produktów rozkładu z ciała. Tridosza są zatem fundamentem psychosomatycznej egzystencji człowieka. Według ajurwedy:

„Każdy człowiek posiada własną indywidualną egzystencję, ale nikt z nas nie jest na tyle „wolny”, by żyć niezależnie od całości – wszystko, co istnieje w zewnętrznym świecie, ma swój odpowiednik w zewnętrznym świecie każdego z osobna. W zmienione formie, obecna jest w nim każda kosmiczna siła.” s.20

Istoty żyjące posiadają jeszcze jeden element jest to prana. Prana to siła życiowa, energia witalna.

„Wata, pitta i kapha, te trzy dosze w stanie równowagi dają ciału życie, a zaburzone mogą je zniszczyć” Asztanga Hridaja I.6 s. 35

Ajurweda to rodzaj medycyny który skupia się nie tylko na leczeniu dolegliwości, ale przede wszystkim na zapobieganiu chorobom. Najważniejszy jest więc tutaj pokarm. Pokarmem nie jest tylko to co spożywamy, ale również to co widzimy i wdychamy, bo to stanowi pokarm dla prany.
Ajurweda kładzie ogromny nacisk na prawidłowe odżywianie, bez niego żadne inne metody leczenia nie przyniosą efektu. Zalecane jest spożywanie przede wszystkim potraw wegetariańskich, diecie opartej na naturalnych produktach, pożywieniu wzrastającym w harmonii z naturą, gotowanym w prawidłowy sposób. Ajurweda podaje konkretne wskazówki dotyczące odżywiania dla poszczególnych typów psychosomatycznych; określa również zasady przygotowania posiłków, optymalną porę i sposób ich spożywania, tak by przez długie lata cieszyć się czystością i sprawnością układu pokarmowego.
W książce Moniki Ptak znajdziecie dokładnie opisane wszystkie składniki z których przygotowujemy nasze jedzenie: warzyw, owoców, przypraw, ziół czy nabiału. Kto i kiedy powinien je spożywać, na co pomagają a czemu szkodzą i co najważniejsze z czym można je jeść. Nie wszystkie bowiem produkty możemy ze sobą łączyć. Np karygodne jest łączenie bananów z mlekiem o czym ja osobiście nigdy nie słyszałam, a bardzo lubię koktajl bananowy. Niewłaściwe dobrane składniki są dla naszego organizmu trucizną, dlatego ajurweda poleca również terapie oczyszczające (pańca karma) – pięć działań oczyszczających. Jest to głębokie oczyszczenie ciała z toksyn. Dzięki tej diecie ciało nabiera witalności a dosza są w równowadze.
„Ajurweda – medycyna indyjska” to fantastyczna książka do której osobiści będę często wracać. Napisana została bardzo przystępnym językiem. Nie martwcie się o dziwne skomplikowane nazwy tam się pojawiające. Autorka wszystkie pojęcia bardzo dokładnie wyjaśnia. Zawiera bardzo dużo interesujących informacji m.in. metody diagnozowania dolegliwości na podstawie wyglądu paznokci, ust, języka czy oczu; diet dla regulacji poszczególnych dosz; naturalnych lekarstw w kuchni czy domowe sposoby na drobne dolegliwości. Znajdziecie tutaj również informacje na temat aromatoterapii i chromoterapii.
Cały rozdział poświęcony Aktywności życiowej według ajurwedy. Każdego dnia, wata, pitta i kapha organizują dwadzieścia cztery godziny ludzkiego życia w dwóch etapach: dziennym i nocnym. Wszystko opisane jest bardzo fajnie, kiedy która część naszego ciała odpoczywa, kiedy jest odpowiednia godzina na posiłek i co powinniśmy zjeść, jak się relaksować i kiedy. Jedyne co mi się nie podoba to czas wstawania z łóżka. Idealne godziny to od 4 do 6 rano. Ciało wtedy jest lekkie, a umysł wypoczęty oczywiście przy założeniu, że poszliśmy odpowiednio wcześnie spać.
Wiedza o życiu opisana w tym rozdziale zawiera reguły postępowania w ciągu dnia i nocy a także w konkretnych porach roku, dowiemy się również jak zaspokajać naturalne potrzeby organizmu np. potrzeba ruchu czyli sport, potrzeba bliskości czyli seks i partnerstwo. Znajdziecie tutaj też rady na bezsenność trochę informacji na temat medytacji i jogi. Ciekawe informacje znajdą również kobiety w ciąży, gdyż opisany jest tu cały harmonogram odżywiania w tym okresie i potem po urodzeniu dziecka w czasie jego karmienia piersią.
Poznanie tej metody leczenia i zastosowanie ajurwedy w codziennym życiu na pewno pozwoli nam zminimalizować stres i czynniki sprzyjające popadnięciu w depresję. Prawidłowe odżywianie będzie miało wpływ na nasze ogólne samopoczucie i stan zdrowia. Lepiej zapobiegać niż leczyć.

Mam nadzieję, że udało mi się Wam przedstawić i przybliżyć trochę ajurwedy i zechcecie sięgnąć po książkę Moniki Ptak „Ajurweda – medycyna indyjska”. Mi osobiście opisane metody bardzo się spodobały. Są proste i nie wymagają jakiś dziwnych produktów i zabiegów do stosowania, no może poza tym wstawaniem przed szóstą rano, ale i do tego można się przyzwyczaić. Zachęcam do lektury bo AJURWEDA TO KLUCZ DO ZDROWIA.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Studio Astropsychologii i portalowi Sztukater

piątek, 23 marca 2012

Co Twoje oczy mówią o zdrowiu. Irydologia w praktyce


Autor: Dr Bernard Jensen, Dr Donald V. Bodeen
Tytuł: Co Twoje oczy mówią o zdrowiu. Irydologia w praktyce.
Tłumaczenie: Karolina Bochenek
ISBN: 978-83-7377-501-5
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii
Rok wydania: 2011
Stron: 241
Moja ocena: 5/6

„Każdy romantyk zwraca uwagę na kolor oczu lub zmysłowy urok źrenic, rozszerzonych na znak akceptacji miłosnych zalotów. Wszyscy wiemy, jak wyglądają rozgniewane i smutne oczy, jak wygląda błądzący wzrok oraz oczy przepełnione strachem lub łzami. […] Oczy są najbardziej wymowną częścią ciała.” s. 33-34

Jedną z ciekawszych książek o zdrowiu, które ostatnio udało mi się przeczytać jest pozycja „co Twoje oczy mówią o zdrowiu. Irydologia w praktyce.” Irydologia jest nauką o tęczówce, a zwłaszcza jej kolorze, znakach oraz zmianach związanych z chorobą. Poprzez badanie tęczówki można uzyskać wiele informacji na temat zdrowia i samopoczucia. Odczytujemy informacje na temat prawidłowości w funkcjonowaniu całego naszego organizmu. Jest to proces szybki, bezbolesny i jak zapewniają autorzy niedrogi. Za ojców irydologii uznaje się dwóch europejczyków, którzy w XIX w. na nowo odkryli ideę analizy tęczówki oka. Pierwszym z nich jest Ignatz von Peczely, drugim Nils Liljequista. Oboje stworzyli praktycznie identyczne, podstawowe mapy irydologiczne, mimo iż o swoim istnieniu nic nie wiedzieli. Autorzy w swojej książce przedstawiają historię tej nauki, oraz wybitne osoby zajmujące się tą dziedziną.
Mapy irydologiczne ukazują nam obszary tęczówki odpowiadające różnym częścią ciała. Ważne na co warto zwrócić uwagę to fakt, że nasza prawa i lewa tęczówka nie jest identyczna.
Analiza tęczówki pozwala nam na określenie chorób na jakie w danym momencie chorujemy. Musimy pamiętać o tym, że zła praca jednego z organów wpływa niekorzystnie na cały organizm. Czasami nie odczuwamy jeszcze żadnych dolegliwości, a już następują w naszym organizmie zmiany chorobowe. Na stan naszego zdrowia wpływa również tryb życia jaki prowadzimy. Nieodpowiednia dieta, jedzenie w pośpiechu, nerwowa praca i brak ruchu to tylko niektóre przyczyny chorób cywilizacyjnych XXI wieku. Jednak wystarczy tylko trochę zmienić swoje życie, a już następuję korzystna reakcja organizmu. Niestety fajnie się pisze, ale rzeczywistość jest inna i czasami te zmiany trudne do osiągnięcia.
Co nam dolega? Możemy sprawdzić sami po lekturze tej książki. Autorzy szczegółowo analizują mapę naszego oka. Omawiają te szczegóły na które musimy zwrócić uwagę dokonując takiego badania. Do książki dołączone są mapy irydologiczne naszych oczu. Dwie do badania samego siebie, patrząc w lustro, drugi komplet do badania innej osoby. Osobiście potraktowałabym to badanie jako zabawę. Aby być specjalistą w tej dziedzinie potrzeba praktyki. Jednak od czegoś trzeba zacząć – prawda? Pamiętajcie jednak, żeby nie traktować tej metody jako wyroczni. Jest to jedynie drogowskaz, wskazówka na co trzeba zwrócić uwagę analizując swój stan zdrowia. Diagnozę zawsze musi postawić lekarz. Podobnie jest w postępowaniu z osobami badanymi. Możemy im tylko sugerować, ale nie wystawiać ostatecznej diagnozy. Niedoświadczony irydolog może swoją diagnozą wyrządzić więcej krzywdy niż pożytku.
„Spoglądając w oczy, irydolog nie doszukuje się chorób, lecz traktuje tęczówki jako pewien specyficzny rodzaj ekranu – powierzchnię, na której można zaobserwować integralność tkanek poszczególnych części ciała. Informacje na temat stanu tych tkanek poszczególnych części ciała. Informacje na temat stanu tych tkanek docierają do mózgu poprzez szlaki neuronowe rdzenia kręgowego, a następnie do oka, gdzie zostają „wyświetlone” na „ekranie” tęczówki. Dzięki temu mechanizmowi w tęczówce zawarte są informacje na temat funkcjonowania oraz wrodzonego charakteru strukturalnego całego organizmu. Tęczówka przekazuje irydologowi dane na temat nagromadzenia toksyn oraz niedoboru składników odżywczych w tkankach.” s.84
Aby zrozumieć informacje zawarte w tęczówce trzeba zapoznać się z podstawowymi terminami stosowanymi w tej dziedzinie oraz poznać jej główne założenia. Jednak nie wszystko da się z oka odczytać. Nie dowiemy się jakie mamy ciśnienie krwi, jaki poziom cukru we krwi, jakie przyjmujemy leki, czy jaką operacje chirurgiczną przeszliśmy.
Dobre zdrowie wymaga prawidłowej aktywności każdego narządu. Najlepszą metodą leczenia jest sztuka i nauka dietetyki. Zdrowe odżywianie i dietetyka nie dotyczą tylko jedzenia i picia. Znaczenie mają dla nas również przyjaciele, muzyka czy kolory. Na stan naszego zdrowia wpływ mają również nasze myśli – zwłaszcza te negatywne. W książce znajdziecie wiele rad związanych ze zdrowym stylem życia. Warto po nie sięgnąć i chociaż niektóre zastosować.
To było moje pierwsze spotkanie z tą dziedziną nauki. Wcześniej tylko słyszałam o czytaniu ze źrenicy. Wprawdzie nie zostałam ekspertem po lekturze tej książki, ale zdobyłam nową wiedzę na temat źrenicy oka i dbania o zdrowie. Książkę czyta się bardzo fajnie, język nie jest skomplikowany, ani nie został przesycony terminologią medyczną. Polecam osobą zainteresowanym. 

Za książkę dziękuję wydawnictwu i portalowi Sztukater

środa, 8 lutego 2012

Aktywuj pełną moc mózgu. Cuda i neurobiologia.


Autor: Dr David Perlmutter, Dr Alberto Villoldo
Tytuł: Aktywuj pełną moc mózgu. Cuda i neurobiologia.
Tytuł oryginalny: Power Up Your Brain
Tłumaczenie: Ischim Odorowicz
Wydanie: I
ISBN: 978-83-7377-499-5
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii
Rok wydania: 2011
Stron: 288
Moja ocena: 4/6

„Złość, lęk, zazdrość, zachłanność i zmartwienie choć pospolite, osłabiają nasz wewnętrzny spokój i poczucie wartości. Ale nawet podczas weekendowego kursu medytacji czy spaceru w ciszy lasu umysł kontynuuje gonitwę myśli, nadal tworzy listy rzeczy do zrobienia i przejmuje się niedokończonymi zadaniami czy nierozwiązanymi problemami. Niezależnie od tego, jak bardzo będziemy się starali siedzieć w ciszy i oczyścić nasz umysł z myśli, on będzie ciągnął nas ku niedokończonym sprawom z przeszłości.” s.24

David Parlmutter jest licencjonowanym neurologiem, liderem w dziedzinie wpływu żywienia na zaburzenia neurologiczne. Jest też autorem czterech książek.
Alberto Villoldo studiowal psychologię i antropologię medyczną i od ponad dwudziestu pięćiu lat uczy się uzdrowicielskich praktyk od szamanów zamieszkujących Amazonię i Andy. Zajmuje się badaniami sposobu w jaki umysł może tworzyć psychosomatyczne zdrowie i chorobę. Szkoli chętnych z USA i Europy w zakresie szamańskiej medycyny energetycznej. Napisał wiele książek o tej tematyce.
Autorzy po raz pierwszy spotkali się w Andach na wyprawie, której przewodził dr Alberto. Szybko znaleźli wspólny język. W swojej pracy dr David Parlmutter zauważył, iż wielu jego pacjentów dochodzi do zdrowia stosując dodatkowo praktyki szamanów. Autor zajął się szczególnie tymi przypadkami i zwrócił się o pomoc do dr Villoldo. Ich spotkanie zaowocowało nawiązaniem bliższej przyjaźni. Oboje zdali sobie sprawę, że powinni połączyć swoje odkrycia i razem pracować. Tak powstała książka „Aktywuj pełną moc mózgu...” o której mówią:
„W pewnym sensie wszyscy jesteśmy szamanami, a najnowsze odkrycia biologii komórkowej potwierdzają zasadność praktyk medytacyjnych wykonywanych przez stulecia, by osiągnąć oświecenie nie tylko przez kilkoro wybranych, ale przez wszystkich, którzy zechcą się ich nauczyć”. Cóż to jest to wspomniane oświecenie? Oświecenie to ulotny stan umysłu. Dostępny jest on wszystkim, którzy zechcą poświęcić czas i energię na jego osiągnięcie. Każdemu wróży innowacyjność, niesamowitą twórczość i wewnętrzny spokój. Aby osiągnąć ten pożądany stan świadomości nie możemy trzymać się jedynie pradawnych technik oświecających – musimy również przywrócić naszemu mózgowi zdrowie na poziomie komórkowym. „W języku neurologii oświecenie jest stanem optymalnego funkcjonowania mitochondriów i mózgu, który pozwala nam doświadczać zarówno dobrobytu i wewnętrznego spokoju, jak i impulsów do tworzenia i innowacji.” s.25-26
Książka „Aktywuj pełną moc mózgu” pomoże nam zrozumieć, dlaczego nasz mózg – zamiast pracować na pełnych obrotach – polega na sieciach neuronowych stworzonych przez prehistoryczne regiony naszego mózgu odpowiedzialne za przetrwanie za każdą cenę, tzw „mózg gadzi”
Dzięki tej książce uwolnisz się od toksycznych emocji, uwarunkowań bazujących na negatywnych przeszłych doświadczeniach.
„Aktywuj pełną moc mózgu” zapewni nam dostęp do kluczy zakodowanych w naszych mitochondriach. Dlaczego to właśnie mitochondria są takie ważne dla pracy mózgu. Są one fabrykami energii, które działają wewnątrz każdej komórki. Wpływają one na nasze nastroje, witalność, proces starzenia, a nawet sposób śmierci. Ich rolą jest też zastępowanie starszych komórek nowymi. Wpływ na mitochondria wywierają spożywane pokarmy, liczba spożywanych kalorii i ćwiczenia fizyczne. Dzięki usprawnionym mitochondriom nasze komórki będą aktywować geny, które odpowiadają za zdrowie mózgu i długowieczność ciała.
W niniejszej książce przedstawiono program pozwalający uzdrowić mitochondria i przeprogramować mózg na spokój i radość zamiast cierpienia, dzięki połączeniu odpowiedniego odżywiania, z ćwiczeniami fizycznymi i praktykami oświecenia. Autorzy zapewniają, że stosując ten program zyskamy zdrowie m.in. zmniejszy się ryzyko zachorowań na wyniszczające choroby mózgu, raka, choroby serca, Parkinsona. Wyeliminujemy też wahania nastrojów, niezdrowe emocje i bolesne wspomnienia.
„Gdy naprawiamy nasze mózgi i uzdrawiamy nasze toksyczne emocje, zbliżamy się do osiągnięcia osobistego zdrowia i dobrobytu. Następnie możemy urzeczywistniać atrybuty istot oświeceniowych: wewnętrzny spokój, mądrość, współczucie, radość, twórczość i nową wizję przyszłości” s. 28
książka pozwoli nam zrozumieć jak działa mózg. Dowiemy się o czynnikach, które mogą zakłócać jego prawidłowe funkcjonowanie np. trauma (może doprowadzić nas do zaburzenia zwanego zespołem stresu pourazowego PTSD) czy stres.
Teoretyczne rozważania autorzy popierają konkretnymi przykładami swoich pacjentów. Opisują ich problemy zdrowotne, terapię oraz uzyskane efekty.
Najbardziej podobały mi się opisane w książce techniki relaksacyjne stosowane przez szamanów. Bardzo odprężająca jest tzw „kąpiel szamana”. Do tej oczyszczającej i uzdrawiając kąpieli używa się sody oczyszczonej, soli morskiej i olejku z szałwii. Szałwia oczyszcza energię osób i miejsca.
Chciałam jeszcze wspomnieć coś na temat samego opisanego programu. (Jeszcze go nie zastosowałam, więc o jego skuteczności nie mogę nic powiedzieć). Ważne jest byście wiedzieli, iż:
  • Program Aktywuj Moc Swojego Mózgu dobrze jest zacząć w dzień pełni księżyca.
  • Ponieważ program obejmuje przeprowadzenie postu, należy wcześniej skonsultować go z lekarzem, zwłaszcza, gdy chorujecie na cukrzycę lub macie alergię pokarmową.
  • Program trwa pięć tygodni (część intensywna) a potem są tzw praktyki podtrzymujące
Opisany jest każdy tydzień. Jaką dietę należy zastosować, co jeść, a czego unikać (jest to dieta bezmięsna) Jakie stosować ćwiczenia fizyczne, a jakie ćwiczenia szamańskie. W każdym tygodniu prowadzimy też medytacje oraz zastanawiamy się nad swoimi związkami ze sobą i z innymi, zwłaszcza z ludźmi dla nas ważnymi.
W dzisiejszych czasach ludzie szukają różnych sposobów na to, aby uleczyć siebie lub bliskich. Metody niekonwencjonalnego lecznictwa są coraz bardziej popularne stąd książka może zainteresować wiele osób. „Starożytne wierzenia”, w połączeniu z nowoczesnymi pożytecznymi praktykami fizycznymi i mentalnymi, mogą stać się w najbliższym czasie popularną dziedziną medycyny.
Książkę polecam wszystkim osobą zainteresowanym tematyką, jednak pragnę zaznaczyć, że jej lektura wymaga podstawowej wiedzy z biologii, gdyż pojawia się w niej wiele pojęć, których znajomość jest potrzebna by zrozumieć treść poszczególnych rozdziałów.
Mam nadzieję, że nikogo nie zanudziłam opisując krótko treść książki, ale wolałam ją przybliżyć przyszłym czytelnikom. Nie zawsze opis z okładki pozwala nam poznać dokładnie zawartość merytoryczną książki. Przy dzisiejszych cenach książek warto więc przemyśleć zakup kolejnego egzemplarza.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu i portalowi Sztukater