Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura koreańska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura koreańska. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 kwietnia 2012

Marzenie o innym świecie - Sonya Chung


Autor: Sonya Chung
Tytuł: Marzenie o innym świecie
Wydawnictwo: Świat Książki
Rok wydania: 2012
Stron: 304
Moja ocena: 5/6

Sonya Chung jest autorką o koreańskich korzeniach. „Marzenie o innym świecie” jest jej pierwszą powieścią. Do tej pory znana jest tylko z opowiadań i esejów. Do przeczytania książki skusił mnie tytuł. Nazwisko pisarki nic mi nie mówiło, a z koreańską literaturą mam do czynienia dość rzadko. Czy żałuję – ależ nie.
Hyun-kyu jest pięćdziesięcioletnim mężczyzną. Jako nastolatek wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Poznajemy losy rodziny Hyun ich problemy jako emigrantów. Jednak to nie koniec przygód rodziny. Bohater postanawia odwiedzić swojego młodszego brata w Korei. To właśnie ta podróż otworzy mu oczy na inne problemy. Autorka pokazuje różne losy dwóch rodzin z rodu Han. Starszego brata, który wyjechał do Ameryki i młodszego, który mieszka w małej wiosce na południu Korei. To tutaj okazuje się, że do Korei Hyun-kyu nie przyjechał sam. W ślad za nim wyruszyła jego dorosła córka – fotoreporterka wojenna – Jane. W Ameryce pozostał jeszcze brat Jane, który boryka się z prywatnymi problemami i właśnie walczy z nałogiem. Brat Hyun-kyu stara się odnaleźć spokojne życie, jednak przybycie brata i jego córki nie pozwala mu na odnalezienie spokoju. Wracają trudne do zapomnienia przeżycia. Nie chcę zdradzać zbyt dużo szczegółów, by nie opowiedzieć całej treści książki, ale to właśnie wydarzenia w tym miejscu, bardzo wpłyną na przyszłe życie bohaterów.
Książkę czyta się fantastycznie. Jest ona pełna emocji, wzrusza i chwyta za serce. Autorka w bardzo ciekawy sposób przedstawia historię życia koreańskiej rodziny. Pokazuje kontrasty między starym i młodym pokoleniem, między rdzennymi Koreańczykami a emigrantami do Ameryki, między sposobem myślenia kobiet i mężczyzn. Poznamy autentyczne życie w Korei, często podane fakty zaskakują czytelnika. Czasami psychologiczne wątki zmuszą nas do zastanowienia się i przemyślenia swojego życia i podejmowanych w nim decyzji.
Dla mnie jednak pierwszoplanową postacią jest Jane. Opowiada ona o swoich przeżyciach związanych ze swoją pasją – fotografią. Opowiada o zdjęciach, które wykonała podczas wojny w Iraku. Dowiemy się jaki wpływ miało robienie zdjęć na życie Jane. Ona traktuje fotografowanie jako sposób interpretacji świata. Jej pasja jest wyczuwalna w czytanym tekście i to bardzo mi się podobało, bo sama lubię robić zdjęcia, tylko o innej tematyce.
Podobał mi się styl pisania koreańskiej autorki. Wręcz wyczuwa się tęsknotę bohaterów. Życie w kraju wiecznie targanym wojnami nie jest łatwe. To właśnie konflikty międzynarodowe w tym kraju stanowią tło powieści.
Zachęcam do lektury, może nie zbyt łatwej książki, ale wartej przeczytania. Polecam !!!

Książkę przeczytałam dzięki Woblink

czwartek, 10 marca 2011

Nauczycielka muzyki - Lee Janice Y. K.

Autor: Janice Y. K. Lee
Tytuł: Nauczycielka muzyki
Wydawnictwo: Albatros
Rok wydania: 2010
Stron: 416
Moja ocena: 4,5/6

O miłości i wojnie w Honkongu

"Nauczycielka muzyki" to debiutancka powieść koreańskiej pisarki Janice Y. K. Lee. Autorka akcję książki umiejscowiła w dwóch przedziałach czasowych. Pierwszy wątek dzieje się w czasie II wojny światowej, podczas zdobycia i okupacji Hongkongu przez Japończyków (1941-42), drugi już po wojnie w latach 1952-53. Obie części wiąże ze sobą jedna postać - Will Truesdale. To on jest bohaterem obu miłosnych wątków w tej powieści. Will jest Anglikiem, obraca się w wyższych strefach przedwojennego Hongkongu. Na jednym z przyjęć poznaje Trudy Liang, rozkapryszoną i bardzo bogatą Euroazjatkę (pół Chinkę, pół Portugalkę). Kobieta ta ma wiele twarzy, wiele wad. Jest straszną egoistką - myśli tylko o sobie, lubi żyć w luksusie i nie znosi gdy jej zachcianki nie są spełniane. Mimo tego Will zakochuje się w niej bez pamięci. Ich związek zostaje poddany próbie, gdy Japończycy zdobywają Hongkong. Początkowo Trudy i Will ukrywają się wraz ze swoimi przyjaciółmi w jednym z domów w bogatej dzielnicy miasta. Trudy opiekuje się rannym Willem, dają też schronienie młodemu Kanadyjczykowi, który odłączył się od swojego legionu. Życie staje się jednak coraz bardziej niebezpieczne. Ciągłe kradzieże i gwałty, brak żywności i zdrada wokoło sprawiają, że Will postanawia wraz z innymi Anglikami zgłosić się do obozu dla uchodźców. Trudy zostaje na zewnątrz, by pomagać im gdy będzie taka potrzeba i radzić sobie na swój sposób. Życie w obozie też nie jest  łatwe, stłoczeni po kilka osób w jednym pokoju z racjami żywnościowymi nie wystarczającymi na zaspokojenie głodu i przy braku jakichkolwiek leków, Will obserwuje jak umierają kolejni jego znajomi. Trudy odwiedza go jak tylko może opowiadając mu o swoim życiu poza murami obozu. A wiedzie życie bogate, by przetrwać romansuje z szefem żandarmerii Otsubo. Miłość Willa jest jednak bardzo silna - wybacza jej wszystko.
Z Willem stykamy się ponownie kilka lat później. Pracuje on jako szofer u bogatej chińskiej rodziny Victora i Melody Chenów. Tam spotyka Claire Pendleton, tytułową nauczycielkę muzyki córki Chenów. Claire jest mężatką, niedawno przyjechała do Hongkongu wraz z mężem, który zajmuje się projektowaniem dużych zbiorników wodnych. Brytyjska nauczycielka i szofer wkrótce nawiązują romans. Romans, który złamie im obojgu serce. Poprzez wspomnienia Willa z czasów wojny, możemy poznać dalsze losy jego wielkiej i jedynej miłości - Trudy. Szczegółów jednak nie będę zdradzać.
Autorka we wspaniały sposób nakreśliła charaktery bohaterów. Claire - kleptomankę, która wynosiła z domu Chenów drobne, ale cenne przedmioty (na które byłoby ją stać gdyby tylko poprosiła męża), naiwnie wierzącą w miłość Willa, oszukującą siebie i swojego męża. Trudno jej dostosować się do zwyczajów panujących w jej nowej "tymczasowej" ojczyźnie.
Trudy piękną kobietę, która wie jak wykorzystać swoją urodę by zyskać to czego pragnie, nawet w trudnych czasach okupacji. Kobietę, potrafiącą dostosować się do zaistniałej sytuacji, przebojową i pełną pasji.
Obie kobiety bardzo różniące się od siebie, jak czasy w których żyły. Zresztą takich przeciwstawień jest więcej. Zestawień dobrych zachowań z tymi złymi. Życia w obozie i wystawnych kolacji, albo uczciwi bogaci Chińczycy i chińskie służące ze wsi, które zawsze kradną.
W książce poznacie życie w Honkongu zarówno w tym okupowanym jak i tym po wojnie. Opisy miejsc są tak szczegółowe, że można wyobrazić sobie jak spacerujemy po ulicach miasta.
"Nauczycielka muzyki" to bardzo fajna książka, choć trochę rozwlekłe sceny i opisy sprawiają, że trochę brakuje mi płynności w tej powieści. Polecam ją wszystkim osobą, które lubią czytać książki o tematyce azjatyckiej i o prawdziwej miłości, która wybacza wszystko.
Ponieważ z nazwiskiem pisarki spotkałam się po raz pierwszy, postanowiłam o niej trochę poczytać. Znalazłam w internecie jeden z wywiadów, który udzieliła Janice Lee. Dowiedziałam się, że tło historyczne powieści jest bardzo dokładne. Autorka przeczytała wiele książek o okupacji Hongkongu, oraz przytoczyła wspomnienia swojej rodziny i ich przyjaciół. Myślę, że jest to książka warta przeczytania.