Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Debit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Debit. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 czerwca 2012

Czytane z dziećmi - czerwiec

Dawno nie było informacji na temat książek, które czytam razem z dziećmi. Nie znaczy to, że ich nie czytamy. Jednak nasze czytelnicze wieczory z powodu euro są teraz znacznie krótsze. Cóż tak to jest jak się ma trzech zapalonych kibiców w domu. Postanowiłam najpierw napisać o książkach, które czytaliśmy w zeszłym miesiącu, a recenzje ich na blogu się nie znalazły.
Jak już kiedyś pisałam, moi chłopcy mają różne zainteresowania. Pasjonują się dinozaurami, potworami, smokami, rycerzami a ostatnio również piratami i sportowcami. Lubią również podglądać przyrodę i robić ciekawe doświadczenia przyrodnicze, co znowu nas rodziców - przyrodników - bardzo cieszy.

Oto pierwsza z książek:

Autor: ?
Tytuł: Zamki i rycerze. Książka z szablonami
Tłumaczenie: Mariola Aszkiełowicz
Ilustracje: Colin Howard
ISBN: 978-83-7167-799-1
Oprawa: twarda, foliowana
Wydanie: I
Wydawnictwo: DEBIT
Rok wydania: 2010
Stron: 24
Moja ocena: 6/6


Kolejna książka z serii z szablonami wydawnictwa DEBIT, która trafiła do moich dzieci to „Zamki i rycerze”. Ta, podobnie jak „Piraci” zrobiła w domu furorę. Dlaczego? Moi chłopcy uwielbiają rysować, interesują się zamkami i życiem w czasach średniowiecza. Książka „Zamki i rycerze” łączy w sobie oba aspekty. Zawiera treści edukacyjne z których młody czytelnik i nie tylko, może dowiedzieć się na temat życia rycerzy, jak się ich szkoliło, jak wyglądały zamki i ich obrona. W książce znajdzie podstawowe informacje na temat turniejów rycerskich, reguł pojedynków czy skąd się brały herby rycerskie umieszczane m.in. na tarczach czy proporcach rycerzy. Bardzo ważną dla młodych czytelników jest to, że dzięki tej książce dowiedzieli się o regułach rycerskich. Niektóre z nich jak np. działać dla dobra innych, stawać w obronie słabszych, sprzeciwiać się złu i niesprawiedliwości czy zawsze mówić prawdę funkcjonują w życiu dobrze wychowanego człowieka do dziś. Warto więc czytając tę książkę podkreślać je, by dzieci nauczyły się przestrzegać takich reguł w życiu codziennym.
W książce zawarte jest też wiele ciekawostek. Moje dzieci zwrócił szczególną uwagę na menu przyjęcia. Dla nich było ono imponujące. Głowy dzika, dziczyzna, gęsi, dzikie ptactwo, ciasta i mocne trunki - dzisiaj w takich ilościach na ich stołach się nie pojawiają, nawet z okazji wielkich świąt. Autorka książki a dokładniej jej tłumaczka, bo oryginalnego autora nie podano, bardzo fajnie opisała również życie na zamku, kto jakie pełnił na nim funkcje i za co był odpowiedzialny.
Po drugie w książce znajdują się szablony, które można odrysować. Ułatwią one pracę małym artystom, gdyż mają oni przygotowane kontury obrazków, a ich wykończenie zależy już od ich własnej fantazji. Można odrysować zamek, walczących rycerzy, rycerza na koniu czy herb.
Szablony wykonane są z tektury, więc ich wielokrotne używanie nie zniszczy ich.
Książka na pewno zapewni długie godziny zabawy naszym dzieciakom.
Na wyróżnienie zasługuje piękne wydanie książki, kolorowe rysunki, przystępne opisy i język zrozumiały nawet dla młodszych dzieci.
Książka „Zamki i rycerze” to wspaniała lekcja historii, dobrych manier i wychowania, a także kształtowanie kreatywności i zdolności artystycznych naszych dzieci. Serdecznie ją polecam.

 
Autor: Ernest Drake
Tytuł: Potworologia.
Tłumaczenie:
Ilustracje: Colin Howard
ISBN: 978-83-7167-673-4
Oprawa: twarda, foliowana
Wydanie: I
Wydawnictwo: DEBIT
Rok wydania: 2009
Stron: 32
Moja ocena: 6/6

Ernest Drake jest autorem wielu książek dla młodych czytelników. Najbardziej znany jest ze „Smokologii” Tym razem przenosi nas w świat bestii i potworów.
Według opisu na stronie wydawnictwa jest to najlepsze na naszym rynku księgarskim kompendium wiedzy na ten temat.
Książka napisana jest w fantastyczny sposób. Autor zabiera nas na wyprawę badawczą. Opisuje swoje odkrycia i systematyzuje niezwykłe zwierzęta występujące w różnych rejonach świata. Zawiera usystematyzowany przegląd niezwykłych zwierząt lądowych, wodnych i latających. Znajdziemy tu informacje dotyczące wielu słynnych stworzeń, takich jak yeti, gryfy, harpie, cyklopy, centaury, jednorożce czy chimery.
Ta fascynująca wiedza wzbogacona jest przez znalezione próbki podczas wyprawy np. skórę jednego z potworów, włosy jednorożca czy futro yeti. Młody czytelnik może dzięki temu poczuć się tak, jakby sam odbywał tę fascynującą podróż. Język stosowany przez autora jest prosty, łatwy do zrozumienia, dzięki czemu moi chłopcy z przyjemnością pochłaniali nowe fakty. W książce znajdziecie również wiele ciekawostek i informacji, których na pewno nie znajdziecie w internecie.
Wiadomościom czysto naukowym towarzyszy mnóstwo praktycznych porad i wskazówek, które przydadzą się nam, gdy na naszej drodze pojawi się jakiś potworek.
Wspaniałe wydanie książki, mnóstwo czytania i ciekawe dodatki, sprawiają, że dzieci chętnie wracają do tej pozycji. Jedyne co mnie przeraża to nie opisane w niej potwory, ale wysoka cena książki.
To nie pierwsza książka z tej serii, która nam się podoba, niestety zgromadzenie kompletu trochę będzie kosztowało. Dlatego na razie posiłkujemy się biblioteką.
Książkę „Potworologia” serdecznie polecam.

Kolejną książką z tej serii jest "Piratologia". 

 

 
Autor: Dugald A Steer
Tytuł: Piratologia.
Tłumaczenie:
Ilustracje: Colin Howard
ISBN: 978-83-7167-488-4
Oprawa: twarda, foliowana
Wydanie: I
Wydawnictwo: DEBIT
Rok wydania: 2009
Stron: 32
Moja ocena: 6/6


Tym razem, autor stylizuje swoją książkę na dziennik kapitana statku ścigającego po morzach i oceanach słynną piratkę Arabellę Drummond. Na mapie pokazana jest trasa jaką będziemy pokonywać, miejsca w których się zatrzymamy by zaciągnąć języka na temat poszukiwanego statku pirackiego. Dzięki tej książce dowiemy się wiele na temat piratów ich zwyczajów i życia na otwartym morzu. Tak jak poprzednio do książki dołączono wspaniałe gadżety. Dzieci znajdą tam kompas, mapę skarbu czy same skarby, bo na okładce są rubiny a w woreczku „prawdziwe” złoto.

Fascynujące kompendium wiedzy na temat pirackiego życia. Ja sama czytałam książkę z zaciekawieniem odkrywając fakty o których do tej pory zielonego pojęcia nie miałam. Dowiedziałam się m.in. czym różnią się piraci od korsarzy i bukanierów.
Szata graficzna książki nie odbiega jakością od poprzedniej. Fantastyczne kolorowe ilustracje, ładnie rozmieszczone i te fantastyczne dodatki.

 Książka zapewni wiele godzin radości każdemu czytelnikowi i temu małemu i temu dużemu. Serdecznie polecam i zapraszam w podróż po morzach i oceanach.

Na stosiku czeka już Smokologia z tej samej serii. Oj, jak nam się te książeczki podobają

niedziela, 12 lutego 2012

To, co najbardziej lubię... - Trace Moroney - wspaniała seria książeczek dla dzieci


Autor: Trace Moroney
Tytuł: Przyjaciele
Tytuł oryginalny: The Things I Love About Friends
Seria: To, co najbardziej lubię...
Ilustracje: Trace Moroney
Wydawnictwo: Debit
Rok wydania: 2011
ISBN: 978-83-7167-755-7
Stron: 24
Okładka: twarda
Moja ocena: 6/6

„Aby mieć dobrego przyjaciela, trzeba samemu być dobrym przyjacielem”

Tracy Moroney jest znaną w wielu krajach pisarką i ilustratorką. Jej książki przetłumaczono już na piętnaście języków. Nakładem wydawnictwa Debit na naszym rynku wydawniczym ukazała się seria książek „To, co najbardziej lubię...”. Seria ta opisuje proste przykłady, jak można kilkuletniemu dziecku pomóc odnaleźć się w codziennym życiu. Wspomaga go w pozytywnym myśleniu, rozwija jego optymistyczne nastawienie do świata. Pozwalają uwierzyć we własne siły i możliwości i to, że sam może w życiu wiele osiągnąć. Pomaga nam w tym mały bohater całej kolekcji - Króliczek
„Przyjaciele” to jedna z książeczek z tej serii.
Przyjaźń ma ogromny wpływ na psychiczne i fizyczne samopoczucie człowieka. Na nasze drodze życiowej spotykamy wielu ludzi, ale tylko nielicznych możemy dodać do grona naszych przyjaciół. Jako rodzice możemy pomóc naszym dzieciom w nawiązaniu pozytywnych relacji z rówieśnikami. Dzięki wspólnej lekturze książki „Przyjaciele” dowiemy się ile radości może przynieść nam przebywanie z przyjaciółmi. Króliczek opowiada nam o tym, kogo możemy nazywać przyjacielem „Aby być przyjaciółmi, nie musimy robić ani lubić dokładnie tego samego”. Dowiadujemy się jakimi cechami powinien charakteryzować się prawdziwy przyjaciel. Przeczytamy o tym, że przyjaciele wspierają nas kiedy czujemy się smutni czy ponosimy jakąś porażkę, cieszą się naszymi radościami i sukcesami, są wtedy tak samo szczęśliwi jak my. Autorka podkreśla, że takie zachowania umacniają przyjaźń.
Książka napisana jest prostym językiem. Krótkie zdania łatwo są przyswajane przez dzieci. W tekście znajdują się jednak czasami trudne wyrazy. Dlatego ważna jest tutaj rola rodzica, który je wyjaśni, przybliży dziecku. Korzyści z lektury czerpać będą więc nie tylko nasze pociechy. One na pewno wzbogacą swoje słownictwo, ale również wzmocni się wieź między nami a naszymi dziećmi. A to jest bardzo ważne, w przyszłości łatwiej będzie nam znaleźć wspólny język.
Dzięki tej książce dziecko nauczy się porozumiewać z rówieśnikami, panować nad swoimi emocjami, ale również pozwoli im być szczęśliwymi, a na szczęściu naszych dzieci zależy nam najbardziej.
Dla podkreślenia ważności wartości przyjaźni oraz podsycania pozytywnego nastawienia do życia ludzi, autorka w swoich tekstach używa często określeń: bardzo lubię, podoba mi się, kocham. Wyrazy te w tekście wyróżnione są poprzez pogrubienie. Podobnie jak wszystkie pojęcia podkreślające znaczenie przyjaźni: wspierają mnie, uwielbiam ich, troszczę się.
Warta podkreślenia jest również piękna grafika. Sympatyczny, uśmiechnięty, puchaty króliczek, którego nie sposób nie pokochać. Na pewno zostanie przyjacielem naszych dzieci. Książka wydana w twardej oprawie, duży format, sprawi, że możemy do niej zaglądać wielokrotnie.
Na końcu książki znajduje się dodatek „Wskazówki dla rodziców i opiekunów”, które podpowiedzą jak rozwiązywać interpersonalne zdolności naszych dzieci.
„Przyjaciele” to obowiązkowa lektura w biblioteczce każdego przedszkolaka.


 
Autor: Trace Moroney
Tytuł: Rodzina
Tytuł oryginalny: The Things I Love About Family
Seria: To, co najbardziej lubię...
Ilustracje: Trace Moroney
Wydawnictwo: Debit
Rok wydania: 2011
ISBN: 978-83-7167-701-4
Stron: 24
Okładka: twarda
Moja ocena: 6/6

„Mama i tata pomagają mi w rozwiązywaniu problemów i dokonywaniu dobrych wyborów. Jeśli mam zmartwienie, wiem, że zawsze mnie wysłuchają i mi doradzą. Mama i tata potrfaią mi wytłumaczyć, kiedy postępuję niewłaściwie.”

Rodzina odgrywa bardzo dużą rolę w życiu naszych dzieci. Kształtuje postawy i charakter naszych pociech. Uczy ich jak postępować właściwie, co jest dobre a co złe. Rodzina to wspólnota, której mała istota jest częścią. Książeczka podkreśla, że pielęgnowanie więzi rodzinnych jest istotne od najmłodszych lat. Pokazuje, że rodzina daje nam poczucie bezpieczeństwa. Członkowie rodziny troszczą się o siebie, otaczają opieką i wspierają się.
To od nas – dorosłych – zależy jak nasze dzieci będą w przyszłości traktowały swoje rodziny. Czy nauczą się kochać i szanować innych, nauczą się nawiązywać więzi rodzinne. Książka „Rodzina” na pewno nam w tym pomoże. Wspólne spędzanie czasu z dziećmi wzmacnia przynależność dziecka do rodziny. Uczy je, że zawsze będzie wysłuchane, że może zwrócić się do nas w każdej sprawie. To wspaniała książka również dla rodziców. Pomoże im zrozumieć co myśli i czuje dziecko, pozwoli je lepiej poznać i dowiedzieć się czegoś więcej również o sobie samych.
Książka napisana jest prostym językiem. Krótkie zdania łatwo są przyswajane przez dzieci. W tekście znajdują się jednak czasami trudne wyrazy. Dlatego ważna jest tutaj rola rodzica, który je wyjaśni, przybliży dziecku, wzbogacając jego słownictwo.
Dla podkreślenia ważności wartości rodziny oraz podsycania pozytywnego nastawienia do życia ludzi, autorka w swoich tekstach używa często określeń: bardzo lubię, podoba mi się, kocham. Wyrazy te w tekście wyróżnione są poprzez pogrubienie. Podobnie jak wszystkie pojęcia podkreślające znaczenie rodziny: pomagają, bezpieczny, kochany.
Warta podkreślenia jest również piękna grafika. Sympatyczny, uśmiechnięty, puchaty króliczek, którego nie sposób nie pokochać. Na pewno zostanie przyjacielem naszych dzieci. Książka wydana w twardej oprawie, duży format, sprawi, że możemy do niej zaglądać wielokrotnie.
Na końcu książki znajduje się dodatek „Wskazówki dla rodziców i opiekunów”, które podpowiedzą jak rozwiązywać interpersonalne zdolności naszych dzieci.
„Rodzina” to obowiązkowa lektura w biblioteczce każdego przedszkolaka.

 
Autor: Trace Moroney
Tytuł: Gdy idę spać
Tytuł oryginalny: The Things I Love About Bedtime
Seria: To, co najbardziej lubię...
Ilustracje: Trace Moroney
Wydawnictwo: Debit
Rok wydania: 2011
ISBN: 978-83-7167-731-1
Stron: 18
Okładka: twarda
Moja ocena: 6/6


„Zamykam oczy i myślę o tym, co chciałbym zobaczyć we śnie. Co mi się dzisiaj przyśni?”




Każdy kto ma małe dziecko, wie jak ważne jest ułożenie dziecka do snu. W każdym domu panują inne zasady, każdy ma inne metody, aby nasza mała pociecha zasnęła. U nas w domu przed zaśnięciem czytamy książeczki, zawsze przytulamy się do siebie i mówimy sobie, że się kochamy. Młodszy syn nie zaśnie bez swojej ulubionej żyrafki. Uczestnictwo w wieczornym rytuale układania się do snu jest wspaniałą okazją do tego, aby umocnić nasze więzi rodzinne. Znaczenie tego momentu podkreśla książka „Gdy idę spać”. Króliczek opowiada o tym jak jego rodzice kładą go do snu. Autorka podkreśla w niej znaczenie wspólnej zabawy przed snem, czytania, rozmowy o tym co miłe było w mijającym dniu. Taka rozmowa jest bardzo ważna, pomaga również zaplanować następny dzień. Przy okazji wzmacniamy poczucie własnej wartości dziecka np. chwaląc go za dobrze wykonane zadania i dobre zachowanie. W książeczce podkreśla się również znaczenie dziecięcych marzeń i zwiększenie ich pomysłowości i kreatywności.
Ważne jest by nasze pociechy zasypiały w poczuciu bezpieczeństwa, kochane i doceniane. Wtedy na pewno będą szczęśliwe.
Każdy z nas w dzisiejszym zabieganym życiu powinien znaleźć czas by choć chwilę spędzić ze swoimi dziećmi. Układanie do snu jest ku temu najwspanialszą okazją. Nie zabierajmy sobie tych najwspanialszych momentów, kiedy możemy poczuć miłość naszych dzieci, a one naszą.
Książka napisana jest prostym językiem. Krótkie zdania łatwo są przyswajane przez dzieci. Tekst jest duży wyraźny, ładnie wkomponowany w ilustracje. Przepięknie zilustrowana książka - sympatyczny, uśmiechnięty, puchaty króliczek, którego nie sposób nie pokochać. Na pewno zostanie przyjacielem naszych dzieci i naszym.
Dla podsycania pozytywnego nastawienia do życia, autorka w swoich tekstach używa często określeń: bardzo lubię, podoba mi się, kocham. Wyrazy te w tekście wyróżnione są poprzez pogrubienie. Podobnie jak wszystkie pojęcia podkreślające znaczenie omawianego problemu: najlepsze chwile, przytulamy się, kochany itp.
Książka wydana w twardej oprawie, duży format, sprawi, że możemy do niej zaglądać wielokrotnie.
Na końcu książki znajduje się dodatek „Wskazówki dla rodziców i opiekunów”, które podpowiedzą jak rozwiązywać interpersonalne zdolności naszych dzieci.
„Gdy idę spać” to obowiązkowa lektura w biblioteczce każdego przedszkolaka.


Pozostałe książeczki z tej serii:

Z przyjemnością sięgniemy po kolejne książeczki. Polecam całą serię.

Za możliwość przeczytania książeczek dziękuję wydawnictwu Debit i portalowi Sztukater




piątek, 20 stycznia 2012

Marco Polo - Paulina Kielan

Autor: Paulina Kielan
Tytuł: Marco Polo
Podtytuł: Moja podróż na wschód do krain odległych i niezbadanych
ISBN: 978-83-7167-704-5
Wydawnictwo: Debit
Rok wydania: 2010
Oprawa: twarda
Ilość stron: 32
Moja ocena: 6/6

Marco Polo urodził się w 15 września 1254 roku w Wenecji. Do historii przeszedł jako wielki podróżnik. To on wraz ze swoim ojcem i stryjem jako pierwsi europejczycy dotarli do Chin przecierając tak zwany Jedwabny szlak. Gdy wyruszył w podróż miał zaledwie 17 lat.
Wszystkim, którzy pragną odkryć wschód razem z tym sławnym podróżnikiem proponuję pięknie wydaną książkę „Marco Polo. Moja podróż na wschód do krain odległych i niezbadanych”.
Czytając książkę mamy wrażenie jakbyśmy czytali szczegółowy dziennik wyprawy do Chin.  Autorka zadbała o wartość merytoryczną książki. Wszystkie fakty są zgodne z dostępnymi w różnych źródłach informacjami. Cała opowieść rozpoczyna się w 1271 roku, kiedy to młody podróżnik wyrusza wraz z ojcem na swoją wyprawę. Poznajemy trudy podróży, jej poszczególne etapy są przedstawiane na licznych mapach. Dowiadujemy się jak wówczas wyglądały statki, jakie miały wady i jakie zalety. Wenecki podróżnik dociera aż do Chin, gdzie zostaje ugoszczony przez cesarza Kubijan. On uczyni go swoim dworzaninem na wiele lat, co pozwala mu poznać i opisać życie chińczyków, tak odmienne od europejskich zwyczajów.
Nie tylko wspaniała, emocjonująca, pełna przygód opowieść zachwyciła moich chłopców. To również piękne wydanie książki, z licznymi otwieranymi okienkami, pod którymi znajdują się kolejne ważne informacje. Zresztą książka zachwyca od samego początku. Okładka wygląda jak bardzo stare dzieło, jakby obłożona skórą ze wspaniałymi złoconymi literami. Wnętrze barwne, bogato ilustrowane z ruchomymi elementami, licznymi schowkami kryjącymi niespodzianki. Wszystko przyciąga uwagę, zachęca do lektury i wielokrotnego wracania do książki. Za każdym razem można odkryć coś nowego.

Schowki czasami tak idealnie zlewają się z ilustracją, że trzeba dobrze się przyjrzeć by je odnaleźć.

Wzmocnione, twarde kartki zapewnią tej książce długi żywot.  Do książki została dodana również chińska gra tangram. Cudownie pobudza ona wyobraźnie i bardzo wciąga. Fantastyczna zabawa na wiele godzin.
Ta książka nie tylko bawi, ale również uczy. Pozwala w bardzo prosty sposób przyswoić sobie wiedzę na temat Wenecji, morskich podróży i nowo poznawanych ziem przez podróżnika. Przedstawia życie w czasach Marco Polo. Można poznać nowe gatunki roślin i zwierząt występujące tylko na terenie Azji. Na stronach książki można również zapoznać się z budowlami Bliskiego Wschodu i zwyczajami tego regionu świata.
To na pewno wspaniała lektura dla ciekawskich świata dzieciaków i nie tylko. Sama wiele się z niej dowiedziałam. Serdecznie polecam !!!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Debit i portalowi Sztukater