sobota, 2 września 2017

Czytelnicze podsumowanie wakacji

PRZECZYTANE W LIPCU I SIERPNIU


Wakacje minęły bardzo szybko. Spodziewałam się, że przeczytam sporo książek. Niestety nie udało mi się zrealizować moich zamierzeń do końca.

Oto moje podsumowanie dwóch miesięcy:

Przeczytanych książek: 7
Ilość stron: 4046

Tytuły:
1. Liliowe dziewczyny - Martha Hall Kelly
2. Na domowym froncie - Kristin Hannah
3. Błędne siostry - Renata L. Górska
4. Marlene - Munzer Hanni
5. Wyspy szczęśliwe - Wioletta Sawicka
6. Ósme życie (dla Brilki) - Nino Haratischwili
7. Kiedy byłyśmy siostrami - Marie Hansen

Trzy książki mam zaczęte. Nie skończyłam ich jeszcze, może uda mi się to we wrześniu.
Parę tytułów przeczytanych w wakacje zostanie w mojej pamięci bardzo długo.
Do nich mogę zaliczyć: Błędne siostry, Ósme życie, Liliowe dziewczyny, Marlene czy na Domowy froncie.
Jakoś tak się złożyło, że akcja wielu wakacyjnych powieści dzieje się w okresie wojny.

Ciekawe która z przeczytanych przeze mnie powieści jest Waszą ulubioną.

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

BŁĘDNE SIOSTRY - Renata L. Górska

NAWET WYCHODZĄC DO ŚWIATŁA STALE TOWARZYSZY NAM CIEŃ PRZESZŁOŚCI


Autor: Renata L. Górska
Tytuł: Błędne siostry
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2012
Stron: 752
ISBN: 978-83-7839-010-7
Moja ocena: 5,5/6

Można na pozór iść, lecz dreptać tylko w miejscu, można jak skorpion ze strachu przed bólem zabić się własnym jadem. Jakkolwiek wydaje się to dziwne, czasem dopiero cofając się będziemy zdolni ruszyć do przodu. Być może odkryjemy nawet, że choć w cieniu prawdy kryją się lęki, przez jej światło na powrót wnika w nas nadzieja.” s.751




Renata L. Górska należy do moich ulubionych pisarek. Jest autorką powieści obyczajowych takich jak „Cztery pory lata”, „Historia kotem się toczy”, „Gdy ucicha ocean” czy „Za plecami anioła”.
Jej powieść „Błędne siostry” już dawno chciałam przeczytać, niestety trudno było ją dostać w bibliotece. Wreszcie mi się udało. Jak zwykle autorka mnie nie zawiodła.

Bohaterką powieść „Błędne siostry” jest Karola. Młoda kobieta po traumatycznych przeżyciach wyjechała z Polski. Za granicą starała się ułożyć sobie życie, znalazła pracę, mężczyznę z którym zamieszkała i przyjaciół. Postanowiła całkowicie odciąć się od swojej przeszłości. Jednak na drodze do tego stanęły jej silne ataki migreny. Lekarz zajmujący się Karolą polecił jej by na jakiś czas wróciła do Polski, może to jej pomoże w pozbyciu się ataków choroby. Jej znajoma z pracy Regina wynajęła jej dom należący do jej rodziny leżący w Karkonoszach.
Karola wyjeżdża do znanej uzdrowiskowej miejscowości do domku położonego na polanie w pobliżu skałek nazywanych Błędnymi Siostrami. Początkowo miał to być tylko wyjazd do innego miejsca. Okazało się jednak, że jest to nie tylko powrót do kraju, ale również do przeszłości własnej i innych ludzi.
Wkrótce Karola przekonuje się, że w domu na polanie nie zamieszka sama. Pojawia się tam też znajomy brata Reginy – Armin. Tajemniczy mężczyzna ukrywający się tam przed światem i swoją przeszłością.
Bohaterce przyjdzie poukładać bardzo trudne relacje z współlokatorem i zmierzyć się z przeszłością w której główną rolę odegra jej siostra Kinga.

„Przedziwne, jak w nieprzejrzystej gęstwinie losu wije się nasza dróżka. Niekiedy nagły jej skręt nieoczekiwanie wyprowadza nas z ciemności, otwiera przestrzeń, ujawnia odmienne widoki.”

Wgłębiając się w lekturę powieści odkrywamy stopniowo sekrety rodziny Karoli oraz jej współlokatora. Tłem do całej historii staje się legenda o siostrach zamienionych w sarny oraz tajemnica ukryta na obrazie domu z przed lat. Wszystko to nadaje powieści mistycznego charakteru.
„Błędne siostry” to powieść którą czyta się z wielkim zainteresowaniem. Mimo sporu stron bardzo trudno oderwać się od lektury.

Autorka pokazuje nam metamorfozę młodej kobiety, która odkrywa nie tylko tajemnice rodzinne, ale również to jak ważne jest wsparcie drugiej osoby w odzyskaniu własnej równowagi. Pokazuje nam, że nie możemy wiecznie uciekać przed problemami, a musimy starać się je rozwiązać nawet gdy zostanie zachwiana prawda w którą do tej pory wierzyliśmy.
Bardzo podobała mi się ta powieść. Czytając ją czułam się tak jakbym sama była mieszkanką małego domu na ośnieżonej polanie, siedząc przy kominkiem, popijając lampkę czerwonego wina czytam książkę pt. „Błędne Siostry”.


Serdecznie polecam lekturę, osobą lubiącym tego typu historie.

niedziela, 20 sierpnia 2017

JAZDA NA RYDWANIE - Julian Hardy

JAZDA NA RYDWANIE - Julian Hardy


Przeczytanie książki „Jazda na rydwanie” zajęła mi trochę czasu. Zaczynałam ją, odkładałam, ponownie do niej wracałam. Nie, że była nudna… po prostu musiałam sobie ją dawkować, dlaczego? Postaram się to trochę wyjaśnić.

Julian Hardy to pseudonim literacki autora. Postanowił on na własną rękę wypromować i wydać swoją powieść i myślę, że mu się to udało. Gdy otrzymałam książkę do recenzji jej format okazał się dość spory i początkowo bardzo mnie to przeraziło. Nie, że nie czytam takich tomisk, bo dla mnie im grubsza książka tym lepiej, ale myślałam, że zabiorę ją na wakacje, a taka cegła musiała pozostać w domu. Stąd moje dawkowanie sobie tej lektury. Bo ostatnio rzadko bywałam w domu.
Akcja powieści rozpoczyna się w kwietniu 1938 roku w Bydgoszczy. Głównym bohaterem powieści jest Robert Meissner. Poznajemy go jako młodego chłopaka, który właśnie zostaje zaproszony na bal klas licealnych przez Pyzę. Wika (pseudonim Pyza) przygotowuje się do tej imprezy bardzo starannie. Nie chce pokazać się z najgorszej strony, dlatego uczy Roberta tańczyć. Oboje bardzo się do Ciebie zbliżają i wkrótce zostają parą. Robert chce uchylić świata swojej wybrance, jednak nie stać go na wiele. Wychowywany przez samotną matkę, nie może liczyć na jej pomoc. Zresztą sposób w jaki wychowuje syna budzi wiele do życzenia. Jest dla niego oziębła, krytykuje go w każdym momencie, nigdy go nie chwali i nie przytula. A przecież Robert ma swoje pragnienia, a kto jak nie matka ma nauczyć młodego chłopca jak stworzyć rodzinny dom. To jej zachowanie ukształtuje naszego bohatera na całe jego życie. Stąd Wika stała się dla niego taką nową przystanią, źródłem szczęścia, poczuciem bezpieczeństwa i miłości.  By móc uszczęśliwić dziewczynę,  zapraszać Pyzę do kawiarni czy tańce postanawia zdobyć pieniądze w niezbyt uczciwy sposób. Włamuje się do Kościoła św. Stanisława. Wprawdzie pieniądze z łupów przeznacza  na leczenie swojej matki to początek historii nie pokazuje nam bohatera w najlepszym świetle. Tak więc poznajemy losy Roberta zwanego Koniu, która prowadzi nas przez różne miejsca (m.in. Niemcy, Egipt, Anglia), realia, świat w czasie wojny i pokoju. Powieść kończy się na roku 1974.

Jaki jest nasz bohater. Ja widziałam w nim takiego cwaniaczka, kombinatora, który zawsze potrafi postawić na swoim i wyjść ze wszystkich problemów obronną ręką. To facet, który potrafi rozkochiwać w sobie kobiety do takiego stopnia, że zrobią dla niego wszystko. Niestety często odległość między kochankami wpływa na trwałość ich związków. Robert w swoim życiu robił wiele rzeczy, najpierw był żołnierzem potem szpiegiem i dyplomatą. Zostaje też mężem i ojcem, ale nie wiem czy do końca czuł się spełniony w tej akurat roli. Jest świetnym ekonomistą i często zaskakiwał mnie swoimi decyzjami. Obserwując życie bohatera widzimy także jego zmianę jako człowieka. Jak z nieśmiałego chłopaka zmienia się w dominującego mężczyznę. Wielokrotnie Robert wzbudzał we mnie sprzeczne emocje, więc jak widzicie jego postać można kochać i nienawidzić jednocześnie.
Oprócz Roberta autor stworzył też wiele innych bardzo wyrazistych postaci, które na długo pozostają w pamięci. Odegrają one istotną rolę w życiu bohatera. Co jeszcze jest ważne, każda kobieta która zwiąże się z Robertem jest inna, tak jakby mężczyzna przez całe życie poszukiwał swojego ideału.
Powieść napisana jest z wielkim rozmachem. Czyta się ją łatwo i nawet gdy wracałam do niej po jakimś czasie potrafiłam bez problemu odnaleźć się w fabule. Napisana prostym językiem przemawia do czytelnika i zachęca do lektury. Akcja jest bardzo wartka i momentami trudni oderwać się od lektury.

Bardzo trudno było mi zakwalifikować powieść do jakiegoś konkretnego gatunku. Gdy zaczęłam czytać myślałam, że jest to powieść sensacyjna z wątkiem romantycznym osadzona w latach II wojny światowej, potem jednak stała się powieścią szpiegowską, erotykiem lub książką z wątkami politycznymi. Tak więc można krótko powiedzieć, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Mi osobiście przeszkadzały mocne sceny przemocy, bardzo dokładnie opisane, zbyt silnie działające na moją wyobraźnię.

„Jazdę na rydwanie” polecam osobą dorosłym. Uważam też, że jest to powieść bardziej dla mężczyzn, niż dla kobiet. Ja znalazłam w niej trochę nudzących mnie momentów, a i sceny erotyczne takie dla mnie mało cukierkowe, do tego tematyka polityczna to też nie moja bajka. Ale nie żałuję jej lektury. Autor udowodnił mi, że można połączyć wiele gatunków literackich i stworzyć powieść o której nie da się zapomnieć, powieść nietuzinkową.

Myślę, że o autorze jeszcze usłyszymy, czego mu bardzo życzę.

Za możliwość przeczytania „Jazdy na rydwanie” dziękuję autorowi.


czwartek, 13 lipca 2017

Czytelnicze podsumowanie czerwca

KSIĄŻKI PRZECZYTANE W CZERWCU


Ilość przeczytanych książek: 6
Ilość przeczytanych stron: 2032

Przeczytane książki:
1. Raze - Tillie Cole
2. Reap - Tillie Cole
3. Niegodziwa propozycja. Saga Czas milczenia tom II - Jorunn Johansen
4. Matka swojej córki - Iwona Żytkowiak
5. Bez winy - Mia Sheridan
6. Trudna miłość - Gabriela Gargaś

W tym miesiącu poznałam nowe autorki literatury młodzieżowej. Książki Tillie Cole i Mia Sheridan bardzo mi się podobały. Na pewno sięgnę po kolejne powieści tych pisarek. Najlepsza przeczytana powieść w czerwcu to Trudna miłość - Gabrieli Gargaś. Poznałam też nową (nową dla mnie) polską autorkę Iwonę Żytkowiak. To kolejna pisarka która mnie zachwyciła i nie będzie to dla mnie jednorazowe spotkanie z jej twórczością. Saga Czas milczenia się rozkręca. Kolejne tomy czekają na półce.
A Wy które powieści znacie? Po które z przeczytanych w czerwcu przeze mnie książek byście chętnie sięgnęli? Pozdrawiam wakacyjnie :)

czwartek, 1 czerwca 2017

Czytelnicze podsumowanie maja

Książki przeczytane w miesiącu maju.


Kolejny miesiąc ubogi w przeczytane książki. No ale praca bardzo intensywna, więc zmęczenie i brak czasu dały o sobie znać.

Przeczytane książki: 3
Przeczytanych stron: 1166

Przeczytane książki:

Susza - Jane Harper

Bardzo fajna powieść. Trzyma w napięciu do samego końca.

Ostatnie lato - Catrin Collier

Cudowna powieść. Nie mogłam się od niej oderwać. Ostatnio lubię tego typu książki z wątkiem historycznym. Na pewno przeczytam inne powieści tej autorki. Od początku tego roku to najlepsza książka jaką przeczytałam.

Zjawa z przeszłości. Tom I. Saga: Czas milczenia. - Jorunn Johansen

Dawno nie sięgałam po norweskie sagi. Ta swoim opisem mnie skusiła. Dopiero cała historia się rozkręca, dużo tajemnic do rozstrzygnięcia. Nie wiem ile kolejnych tomów przeczytam, ale mam nadzieję, że szybko mnie ona nie znudzi.
Sagę traktuję jako taki przerywnik, odprężenie na jeden dzień.

W tym miesiącu zaczęłam czytać też trzy inne powieści. Wszystkie, przeczytane w jakiejś 1/3. Niestety nie wciągnęły mnie na tyle by je skończyć. Na pewno wkrótce do nich wrócę. Ostatnia zaczęta powieść (czwarta) nie została skończona w maju, więc zaliczę ją do czerwca. Zostało mi jakieś 80 stron :)


A Wy jakie przeczytaliście książki w maju?

niedziela, 28 maja 2017

ZIMOWY MONARCHA - Bernard Cornwell


Życie to igraszka bogów i próżno szukać sprawiedliwości.

Autor: Bernard Cornwell
Tytuł oryginalny: The Winter King
Tłumaczenie: Jerzy Żebrowski
Cykl: Trylogia arturiańska. Tom I
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 22 maja 2017
Stron: 608
ISBN: 9788375154641

Moja ocena: 5,5/6


Nadchodzą ciężkie czasy. Wszystko co dobre, stanie się złe, a co złe jeszcze gorsze. (...) Czasem myślę, że bogowie z nas kpią. Rzucają naraz wszystkie kości, żeby sprawdzić jak skończy się ta gra.


Bernard Cornwell to angielski pisarz, autor thrillerów i powieści historycznych, mieszkający na stałe w USA. W jego dorobku znajduje się wiele tytułów, ale największą sławę przyniósł Cornwellowi osadzony w czasach wojen napoleońskich cykl o przygodach Sharpe’a. Licząca sobie dwadzieścia jeden części seria została sfilmowana przez BBC. Na język polski przetłumaczono dotąd tylko kilkanaście  powieści pisarza. Ukazały się m.in. książki z cyku: Trylogia Świętego Graala, Wojny Wikingów, Kampanie Richarda Sharpe`a oraz Trylogia arturiańska, której pierwszą część stanowi „Zimowy monarcha”.

„Zimowy monarcha” ukazał się po raz pierwszy w 1997 roku nakładem nieistniejącego już dziś Wydawnictwa DaCapo, a jego nakład szybko uległ wyczerpaniu. Ponownie został wydany przez wydawnictwo Erica w 2010 roku. W tym roku ukazało się kolejne wznowienie powieści, wydane przez Wydawnictwo Otwarte.

Trylogia arturiańska opisuje dzieje króla Artura. Jednak jeśli oczekujecie legendarnej opowieści, przepełnionej szlachetnymi rycerzami w srebrnych zbrojach, pięknymi damami dworu i dobrotliwego Merlina, możecie być zawiedzeni. Autor poświęcił wiele czasu na studiowanie historii Brytanii przełomu V i VI wieku. Dzięki temu stworzył realistyczny obraz epoki.

W rolę narratora wciela się tutaj, będący u schyłku życia, Derfel – niedoszła ofiara druidów, żołnierz Króla Artura i chrześcijański mnich. Opowiada on o burzliwych losach dawnej Bretanii i dokonuje ich oceny, często krytycznej.

A cała opowieść rozpoczyna się pewnej zimowej nocy, kiedy Norwenna rodzi królewskiego potomka. Niedawno zginął jego ojciec, więc wielki władca Uther Pendragon, pokłada wielkie nadzieje w swoim wnuku, przyszłym następcy tronu. Jednak wszystkie znaki na niebie wskazują na to, że jego życie nie będzie łatwe i pozbawione przeszkód. Pierwszą widoczną oznaką nadchodzących nieszczęść jest fakt, że nowo narodzony książę ma zdeformowaną stopę. Bo czy kaleka może rządzić krajem?

Chętnych do tronu jest wielu. Jednym z nich jest królewski bękart, skazany na wygnanie – Artur. Jednak różni się on od innych tym, że stara się dbać o swój kraj. Stara się zapobiec wojnie domowej, broni ojczyznę przed Saksonami, jest odważny i honorowy. Marzy o tym by Brytania była silna i zjednoczona, a to nie będzie proste. Będzie wymagało przelania krwi i poświęcenia najbliższych.

W książce pojawia się wiele legendarnych bohaterów, którzy mają wpływ na historię. Spotkamy więc Merlina – czarownika druidów, wyznawca dawnej religii, Ginewrę – żonę króla Artura czy Lancelota jednego z Rycerzy Okrągłego Stołu.

Bardzo pomocny w czytaniu książki jest słownik miejsc i osób, które spotkamy w powieści. Muszę przyznać, że dość często do niego sięgałam, by przypomnieć sobie o kim mowa.

„Zimowy monarcha” to powieść bardzo dobrze dopracowana. Przedstawione postaci są opisane szczegółowo. Nie są przedstawiani jako osoby idealne. Mają swoje wady, słabe strony i popełniają błędy. Prowadzą heroiczne, krwawe walki i mimo elementów magicznych, opowiedziana historia jest bardzo rzeczywista i zgodna z autentycznymi wydarzeniami. Cornwell przedstawia nam nowe spojrzenie na legendarną postać króla Artura, rycerzy Okrągłego Stołu i ich czasy.

Powieść czyta się bardzo dobrze. Autor prowadzi bardzo wartką akcję, nie można się domyśleć co wydarzy się na kolejnych stronach. Do kogo uśmiechnie się szczęście, a komu los przeznaczył tragiczny koniec. Zakończenie pozostawia czytelnika z chęcią sięgnięcia po następny tom trylogii. Ja na pewno to zrobię.

Bardzo spodobał mi się „Zimowy monarcha”. Mimo, że po książki fantastyczne nie sięgam zbyt często, ta zrobiła na mnie duże wrażenie. Może właśnie ze względu na poruszaną tematykę i autentyczne wątki historyczne.

Serdecznie polecam lekturę powieści. Mimo sporej ilości stron, nie będzie to czas stracony.


Za możliwość przeczytania powieści dziękuję Wydawnictwu Otwarte.




wtorek, 23 maja 2017

Nowości wydawnictwa REPLIKA

NOWOŚCI WYDAWNICZE - REPLIKA

1. "Poszukiwana" Dean Koontz     http://replika.eu/index.php?k=ksi&s=now&id=647



Pierwsze miejsce na liście bestsellerów „New York Timesa”. 
Jedna z najlepszych książek roku według portalu Bookpage. 
Lektura obowiązkowa dla miłośników mrocznych kryminałów psychologicznych, jak również dla wielbicieli współczesnej literatury z elementami grozy i niesamowitości. 

Dziewczyna, która powiedziała śmierci NIE 

Bibi Blair jest energiczną, wesołą i dzielną młodą kobietą... Tyle, że właśnie dowiedziała się od lekarza, iż został jej rok życia. 

Jej odpowiedź brzmi: „Zobaczymy”. 

Nagłe ozdrowienie Bibi zadziwia cały świat medyczny. Dziewczynę pochłania jednak obsesja, że została oszczędzona po to, by ocalić także kogoś innego. Kogoś o nazwisku Ashley Bell... 

Ale ocalić przed czym? Przed kim? I kim jest Ashley Bell? 

Odnalezienie jej staje się dla Bibi obsesją. Wkracza na drogę pełną niebezpieczeństw, zarówno nadprzyrodzonych, jak i zupełnie namacalnych. 

Błyskotliwie poprowadzona, porywająca opowieść o fascynującej bohaterce wplątanej w zawiłą, misternie utkaną historię naszpikowaną zwrotami akcji.

2. "Łąki kwitnące purpurą" Edyta Świętek     http://replika.eu/index.php?k=ksi&s=szu&id=646



Rodzina Szymczaków powraca w powieści będącej kontynuacją równie udaną, co pierwszy tom ich przygód. Edyta Świętek sprostała oczekiwaniom, jakie pojawiły się po lekturze Cienia burzowych chmur. W ręce czytelników oddaje kolejną dopracowaną i zachwycającą rozmachem opowieść z intrygującymi zagadkami w tle. Serdecznie polecam! 
Magdalena Majcher, pisarka i recenzentka 

Autorka poczytnych powieści w brawurowy sposób serwuje osadzoną w realiach wczesnego PRL-u historię rodzinną ze zbrodnią i zemstą w tle. 


Dynamicznie wzrastająca najmłodsza dzielnica Krakowa ciągle jeszcze przypomina miasto rodem z dzikiego zachodu. Pomiędzy nowymi domami, przeludnionymi barakami i terenami budowlanymi kwitnie hazard, a sprawiedliwość bywa wymierzana na własną rękę. Za dnia wznoszone są domy, kina, szpital oraz szkoły, natomiast nocami w mrocznych zaułkach czają się przestępcy oraz prostytutki. Nad głowami mieszkańców, niczym mityczny miecz Damoklesa, wisi groźba wybuchu kolejnej wojny. Oto Nowa Huta lat 50. – siedlisko socrealistycznego absurdu, w którym rozrastająca się rodzina Szymczaków poszukuje swojego miejsca w świecie. 
Bronek nie może odnaleźć szczęścia w małżeństwie i wciąż tęskni za Bogumiłą. Do miasta przyjeżdża Andrzej, aby z dala od Pawlic uporać się z rozpaczą po tragicznie zmarłej Agacie. Julia z przestrachem odkrywa, że jest obserwowana przez tajemniczego mężczyznę o podejrzanym wyglądzie. W dodatku pewnego dnia na nowohuckich łąkach robotnicy natrafiają na makabryczne znalezisko…

3. "Ojciec Brown. Najgorsza zbrodnia na świecie" G.K. Chesterton    http://replika.eu/index.php?k=ksi&s=now&id=648



Nowa porcja kryminalnych opowieści w stylistyce serialu „Ojciec Mateusz”! 
Rozwiązywanie intrygujących spraw kryminalnych to dla ojca Browna najbardziej fascynujące zajęcie. Ten sympatyczny, inteligentny i skromny ksiądz potrafi wpaść na trop najbardziej wyrafinowanego kryminalisty. Używając wyobraźni i niebywałego sprytu, stawia się na miejscu przestępcy i próbuje odgadnąć jego kolejny ruch. Czasem wystarczy zaledwie jeden rzut jego uważnego oka na miejsce zbrodni, aby odtworzyć najbardziej nawet nieprawdopodobny scenariusz, aby odkryć motywacje i tożsamość zbrodniarza, aby odsłonić wszystkie tajemnice. 
Na motywach opowiadań o księdzu Brownie powstał rewelacyjny serial telewizyjny „Ojciec Brown” z Markiem Williamsem w roli tytułowej.

4. "Niebo pod Śnieżką" Joanna Sykat    http://replika.eu/index.php?k=ksi&s=szu&id=642



Wiatr uderzył w policzki Kingi tak samo mocno jak wtedy, gdy była mała i stała z ojcem w tym samym miejscu. Razem oglądali przelatujące nad żółtą wieżą chmury. Boksowana widokami pamięć coraz śmielej barwiła sepię wspomnień. 

Kinga ma na karku prawie czterdzieści lat i przeszłość małżeńską w kolorze buraczka. 
Gdy w babcinej szafie znajduje nić, po której trafia do Kowar – karkonoskiego miasteczka słynącego niegdyś z fabryki dywanów – zaczyna tkać swój własny kolorowy kobierzec. Jest w nim miejsce na soczystą zieleń lip, szarość chmur i błękit nieba. Na żółć zazdrości o uczucia. Jest wreszcie barwa fiołka, który pachnie tak samo po polskiej i po niemieckiej stronie granicy. 
W co ułoży się wzór na tkaninie Kingi? Czy kobieta zdoła spleść zgrabnie wszystkie wątki ze swojego dzieciństwa? A może znajdzie wśród nich również współczesny, na którym da się oprzeć marzenia o przyszłości? 

Joanna Sykat czaruje słowem. W przedstawionej historii poszukuje klucza do wspomnień, udowadniając, że przeszłość często ma wpływ na przyszłość. Niedowiarków zachęcam do zajrzenia na kartki tej powieści, a romantyków zapewniam, że będą usatysfakcjonowani. Iskra zapłonowa do szukania w historii rodzinnej drugiego dna, które może zaskakiwać. 
Aneta Kwaśniewska 
Książki w eterze, ksiazkiweterze.pl 

5. Śniadanie na skale Iwona Walczak



Siedem obcych sobie osób, których pozornie nic nie łączy. Zanurzeni w swojej codzienności, przeżywają drobne radości i borykają się ze zwykłymi problemami – zauroczeni życiem, a jednak w pewien sposób nim rozczarowani. Pewnego dnia ich drogi krzyżują się w urokliwym pensjonacie „Raj”, położonym u stóp Śnieżnika. Tam otwierają się na siebie nawzajem, zaczynają się poznawać, rozmawiać, nawiązują się przyjaźnie. Wtedy właśnie dochodzi do wypadku. 

Agnieszka, młoda absolwentka socjologii, wynajęta do zbadania okoliczności zajścia, odkryje, że to, co zdarzyło się w górach, będzie miało znaczący wpływ także na jej życie. Co tak naprawdę się wydarzyło? Kto zawinił? Czy wypadek sprawi, że pogmatwane historie życia osób biorących w nim udział w końcu się wyprostują? 


Wolność wyboru to nie wszystko, jest jeszcze ciężar jego podjęcia. Bohaterowie tej powieści szukają źródła szczęścia i zadowolenia. I znajdują je! Chcecie się przekonać, co nim jest? 
Aneta Kwaśniewska 
ksiazkiweterze.pl

6. Dziennik chuligana Witold Gadowski



Oddaję Państwu w dłonie teksty pisane uczciwie i solidnym atramentem własnych emocji i przeczuć. 
Nie kryję sympatii, nie ceregielę się z tymi, których nie poważam. 
Niewiele mogę zdziałać, ale jeśli Dziennik chuligana nie pozostawi Was letnimi, jeśli będzie potrafił zapalić i skłonić do działania, to przypnę sobie Państwa emocje do klapy jak najlepsze odznaczenie. 
A jeżeli wkurzycie się na mnie i obsobaczycie najgorszymi słowami, jeśli uznacie, żem waryjat i człek cholerny – to też podskoczę z ukontentowania. Chuligaństwo polega bowiem na płataniu i takich facecji. 
Kiedyś miałem dobre maniery i uważałem, że można nimi wiele zdziałać. Dziś już nie mam czasu na branie bułki przez bibułkę. Czasami więc zamiast misternej puenty i skrzącego się od wykwintności sylogizmu pojawia się „piącha” i przyłożenie z byczka. 
Uczciwego chuligana różni jednak od prostaka i chama wyczucie subtelnej nutki honoru. Chuligan zna swoje miejsce w szyku. 
Wiedział o tym Andrzej Bobkowski, staram się przestrzegać tej zasady i ja. 
Nie ma co dużo gadać. Przeczytajcie sami… 

Witold Gadowski o sobie: 
Jestem człowiekiem w nieustannym ruchu. Uważam się za dziennikarza, reportera opisującego rzeczywistość taką jaka ona jest. Bywam pisarzem, poetą, autorem piosenek, zajmuję się także filozofowaniem i publicystycznym opisem otaczającego mnie świata. Staram się być niezależny i prawdomówny.


Ciekawa jestem po jakie z tych powieści sięgniecie?


niedziela, 30 kwietnia 2017

Czytelnicze podsumowanie kwietnia

KSIĄŻKI PRZECZYTANE W KWIETNIU 2017


Kolejny miesiąc za nami. Czas na podsumowanie czytelnicze tego miesiąca. Nie był to najlepszy miesiąc pod kątem ilości przeczytanych powieści, ale za to odkryłam nowe autorki, po których powieści na pewno jeszcze sięgnę. Plany czytelnicze były spore, jednak mało z tego wyszło :)

Oto podsumowanie kwietnia:

Przeczytane książki: 3

w tym:
biblioteczne: 1
booktour: 1
ebook: 1

Przeczytanych stron: 1056

Przeczytane powieści:
Muza - Jessie Burton



Świetna powieść. Odkryłam nową autorkę i na pewno przeczytam jej poprzednią powieść Miniaturzystka.

Pałacyk za mostem - Halina Kowalczuk


To też moje pierwsze spotkanie z autorką. Powieść idealna na weekend, dla relaksu. Dotarła do mnie dzięki Booktour na blogu Cyrysi. Chętnie sięgnę po inne powieści pani Haliny.

Mogło być inaczej - John Brooks


Nie zachwyciła mnie ta powieść, choć porusza bardzo trudny problem. Napisana przez ojca, który chce dociec dlaczego jego córka popełniła samobójstwo? Dlaczego nie rozpoznano u niej wcześniej problemów zdrowotnych ? Nie postawiono prawidłowej diagnozy?

Realizacja wyzwań:
Pod hasłem: europejski pierwszy raz: Muza - Jessie Burton
Mini czelendż: Książka z jadalnym tytułem - brak
Cztery pory roku: brak
Gra w kolory: zielony: brak
Grunt to okładka: smacznego: brak
Wyzwanie czytelnicze 2017: w tytle osoba: Muza - Jessie Burton
w tytule miejsce: Pałacyk za mostem - Halina Kowalczuk
Czytamy nowości:
Mogło być inaczej - John Brooks data premiery 19 stycznia 2017
Muza - Jessie Burton data premiery 24 listopada 2017

Ciekawa jestem, które z tych powieści znacie. Co chcielibyście przeczytać? A może polecicie mi jakąś ciekawą powieść, którą warto przeczytać :)

niedziela, 9 kwietnia 2017

Wyniki rozdania z wydawnictwem Replika i Primą

CZAS OGŁOSIĆ WYNIKI ROZDANIA


Zainteresowanie było oooooooooooooooogromne :) Aż dwie osoby zgłosiły się w komentarzach. Odbyło się oficjalne losowanie o główną nagrodę. Drugą osobę też nagrodzę kawą i kosmetyczną niespodzianką.






Książkę ufundowaną przez Wydawnictwo Replika i kawę PRIMA wygrywa JOLA. Nagroda pocieszenia trafi do Sylwii.

Gratuluję i proszę o adres do wysyłki.

sobota, 1 kwietnia 2017

Wiosenne rozdanie z Repliką i Primą

WIOSENNE ROZDANIE Z WYDAWNICTWEM REPLIKA I KAWĄ PRIMA


Witam serdecznie i zapraszam do pierwszego wiosennego rozdania. Do zgarnięcia jest książka Chłopiec w pasiastej piżamie - Johna Boyne, ufundowana przez Wydawnictwo Replika oraz kawa PRIMA FINEZJA.

Rozdanie trwa od 1 kwietnia 2017 do 8 kwietnia 2017. Wyniki ogłoszę 9 kwietnia na moim blogu.
Co należy zrobić, aby wygrać ten zestaw:

1. Zaobserwuj mojego bloga Ogród książek Mad lub jego stronę na FB
2. Polub profil Wydawnictwa Replika na FB i kawy PRIMA
3. Zostaw komentarz z odpowiedzią na pytanie: Po jaki napój najchętniej sięgasz, gdy czytasz książkę?
4. Miło mi będzie jeśli udostępnisz mój post i zaprosisz znajomych.

Serdecznie zapraszam.

Czytelnicze podsumowanie marca

Czytelnicze podsumowanie marca



Tym razem miesiąc bardzo pracowity i niestety ilość przeczytanych książek nie jest zbyt duża. Jednak każda z nich zrobiła na mnie duże wrażenie i na pewno zostanie na jakiś czas w pamięci.

Przeczytanych książek: 3
w tym:
papierowych: 2
e-book: 1

Przeczytanych stron: 1648

Przeczytane książki:
Córka handlarza jedwabiem - Dinah Jeferies
Bardzo fajnie opowiedziana historia, której akcja zaczyna się w 1952 roku w Indochinach Francuskich. Bohaterką jest 18-letnia Nicole, pół francuska, pół Wietnamka. Rozpoczyna się walka o odzyskanie niepodległości przez Wietnamczyków od lat okupowanych przez Francuzów. Bohaterka musi zmierzyć się ze swoimi lękami z przeszłości, opowiedzieć się za tym, czy bardziej czuje się Francuzką czy Wietnamką. Do tego w głowie zawracają jej dwaj mężczyźnie, każdy innej narodowości i innych poglądach na temat walki o wolność. Czyta się ciekawie, fajnie rozwinięty wątek historyczny. Na pewno przeczytam inne powieści autorki.

Sieć rozkwitającego kwiatu - Lisa See
Pierwsza część cyklu czerwona księżniczka. Kryminalna opowieść w której główną rolę odgrywają handlarze produktami z zagrożonych zwierząt. Akcja dzieje się we współczesnych Chinach i po części w USA. Autorka świetnie opisuje nam sytuacje polityczną i kulturalną w Chinach. Powieść pozwala nam nie tylko śledzić intrygę kryminalną, ale również poznać lepiej ten egzotyczny kraj. Na pewno przeczytam dalsze części.

W przyszłym roku w Jerozolimie - Julia Navarro
Porywająca historia dwóch rodzin. Rodzina Zuckerów, jeszcze za panowania cara, została wypędzona z rodzinnej Rosji, ponieważ byli Żydami. Postanowili wrócić do Ziemi Obiecanej.
Niedaleko Jerozolimy kupili od arabskiej rodziny Ziadsów kawałek ziemi, gdzie założyli kibuc - wspólne małe gospodarstwo. Głowy obu rodzin wiąże silna nić przyjaźni, mimo różnic religijnych i poglądów politycznych. Poznajemy losy obu rodzin podczas rozmowy Ezakiela Zuckera z Marian Miller, pracującej dla organizacji pozarządowej, zajmującej się sprawą wysiedleń. Ona opowiada tą samą historię, ale widzianą oczami rodziny Ziadsów. Wspaniale wykreowani bohaterowie, ciekawe ujęcie obu historii, dużo wątków historycznych. Mimo pokaźnych rozmiarów książki warto zapoznać się z tą historią. Chętnie sięgnę po inne powieści autorki.

Wszystkie książki mają ze sobą coś wspólnego. Mają wątki historyczne w tle, historie krajów o których na co dzień nie mówi się dużo. Poznałam nie tylko świetnie opisane losy bohaterów, ale poszerzyłam swoją wiedzę na temat Chin, Wietnamu czy Palestyny. Polecam.

A Wy czytaliście te powieści? Jakie są wasze wrażenia po ich lekturze? A może dopiero macie je w planach?


Realizacja wyzwań:
Pod hasłem: prolog i epilog - Córka handlarza jedwabiem - Dinah Jeferies
Mini czelendż: Książka z jadalnym tytułem - brak
Cztery pory roku: Córka handlarza jedwabiem - Dinah Jeferies
Gra w kolory: fioletowy - brak
Grunt to okładka: smacznego (jedzenie) - brak
Wyzwanie czytelnicze 2017: w tytle kwiat: Sieć rozkwitającego kwiatu - Lisa See
w tytule miejsce: W przyszłym roku w Jerozolimie - Julia Navarro
w tytule osoba: Córka handlarza jedwabiem - Dinah Jeferies
Czytamy nowości:
Córka handlarza jedwabiem - Dinah Jeferies
W przyszłym roku w Jerozolimie - Julia Navarro

czwartek, 9 marca 2017

Nowości Wydawnictwa Replika

Dwie wyjątkowe książki Johna Boyne'a



14 marca nakładem naszego Wydawnictwa ukażą się dwie pozycje – wznowienie znanej, niezwykle wzruszającej powieści „Chłopiec w pasiastej piżamie” Johna Boyne’a, na podstawie której powstał słynny film z 2008 roku o tym samym tytule oraz nowość na polskim rynku, premierowa, równie poruszająca książka tego samego autora - "Chłopiec na szczycie góry".

"Chłopiec w pasiastej piżamie"



Wstrząsająca historia pięknej przyjaźni na przekór złu szalejącej wojny.
Dwóch chłopców i dwa światy... Obaj urodzili się w tym samym dniu, miesiącu i roku, ale los traktował ich do pewnego czasu zupełnie inaczej.
Bruno, syn niemieckiego oficera, żyje podczas wojny, prawie w ogóle jej nie doświadczając, nie mając świadomości, że ona trwa tuż obok, pochłania ofiary.
Szmul, syn żydowskiego zegarmistrza, zna wojnę od tej najgorszej, najbardziej nieludzkiej strony. To ona odebrała mu spokojne dzieciństwo, bezpieczeństwo, przyszłość oraz członków rodziny.
Spotkanie chłopców ma wymiar symboliczny. Odbywa się na granicy dwóch światów. Okazuje się, że przekroczenie jednego z nich powoduje, że stają się równi, ale na pewno nie szczęśliwsi. A może jednak...?


"Chłopiec na szczycie góry"



Autor bestsellerowego Chłopca w pasiastej piżamie po raz kolejny zaskakuje i wzrusza!
Gdy mały Pierrot zostaje sierotą, musi opuścić swój dom w Paryżu i rozpocząć nowe życie ze swoją ciotką Beatrix - służącą w zamożnej austriackiej rodzinie. Jest rok 1935, a II wojna światowa zbliża się wielkimi krokami. Miejsce, do którego trafia chłopiec nie jest zwykłym domem, bowiem jest to Berghof, rezydencja Adolfa Hitlera.
Pierrot szybko zostaje wzięty pod skrzydła Hitlera i wrzucony do coraz bardziej niebezpieczny nowy świat: świat terroru, tajemnic i zdrady, z którego nigdy nie będzie w stanie uciec…

Bardzo czekam na obie powieści. A Wy sięgniecie po nie?

środa, 1 marca 2017

Czytelnicze podsumowanie lutego

Książki przeczytane w lutym



Przeczytanych książek: 9
w tym:
- powieści obyczajowe: 3
- sagi:5
- historyczne:0
- dydaktyczne: 1

Przeczytanych stron: 3141

Tytuły przeczytanych książek:

Upragniony deszcz - Myra Johnson
Soraya. Miłość groźniejsza niż wojna. - Meltem Yilmaz
Aspergirls. Siła kobiet z Zespołem Aspergera - Rudy Simone
Willow - Virginia C. Andrews
Pozorność - Natalia Nowak - Lewandowska
Sprzedana - Sophie Hayes
Skaza - Cecelia Ahern
Irlandzkie łąki. Mieć odwagę, by marzyć. Tom I - Susan Anne Mason
Huczmiranki. Rumianek i mięta - Agata Mańczyk

Realizacja wyzwań:

Pod hasłem: zaczęłam OLVIDO - znaczy zapomnienie, niestety nie udało mi się jej przeczytać już w tym miesiącu

Mini czelendż: 
                Drugi tom serii: Huczmiranki. Rumianek i mięta - Agata Mańczyk
                 Debiut Literacki polskiego autoraPozorność - Natalia Nowak - Lewandowska
                 Książka z imieniem w tytule: Willow - Virginia C. Andrews

Cztery pory roku: Nie przeczytałam

Gra w kolory: Czarny: Sprzedana - Sophie Hayes

Grunt to okładka: zamknięcie: Willow - Virginia C. Andrews

Wyzwanie czytelnicze 2017: miejsce: Willow - Virginia C. Andrews

Czytamy nowości: 
Upragniony deszcz - Myra Johnson
Soraya. Miłość groźniejsza niż wojna. - Meltem Yilmaz
Aspergirls. Siła kobiet z Zespołem Aspergera - Rudy Simone
Willow - Virginia C. Andrews
Pozorność - Natalia Nowak - Lewandowska
Sprzedana - Sophie Hayes
Skaza - Cecelia Ahern
Irlandzkie łąki. Mieć odwagę, by marzyć. Tom I - Susan Anne Mason

Książka wydana w tym miesiącu: 
Upragniony deszcz - Myra Johnson

Luty był bardzo udanym miesiącem pod względem czytelniczym. Ferie sprawiły, że miałam więcej czasu na lekturę.

Nie udało mi się napisać wszystkich recenzji. Postaram się to wkrótce nadrobić.

Ciekawa jestem które książki czytaliście, a po które z chęcią byście sięgnęli.






niedziela, 19 lutego 2017

POZORNOŚĆ - Natalia Nowak - Lewandowska

WYCIECZKA W GŁĄB PSYCHIKI KOBIETY, OFIARY PRZEMOCY

Autor: Natalia Nowak-Lewandowska
Tytuł: Pozorność
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 30 stycznia 2017
Stron: 256
ISBN: 978-83-7674-566-4
Moja ocena: 5,5/6



Pozorność” to debiut literacki Natalii Nowak-Lewandowskiej. Debiut jak dla mnie bardzo udany. Jej powieść wzbudza emocje i na pewno pozostaje na długo w pamięci.

Bohaterką powieści jest Anna Sokołowska. Mężatka dbająca o dom i swojego męża. Świetnie godzi pracę z życiem rodzinnym. Jej małżeństwo jest szczęśliwe i jedynie co brakuje im do pełni szczęścia to dziecko i własne mieszkanie, bo na razie mieszkają u rodziców Anki.

Anka swojego męża Piotra poznała gdy jej tato doszedł do siebie po ciężkiej chorobie. Bardzo szybko mężczyzna zdobył sympatię i serce dziewczyny. Zostawiła ona dla niego swojego chłopaka Janka. Bardzo szybko się z Piotrem pobrali i zaczęli wspólne życie. Bohaterka bardzo kocha swojego męża i ma nadzieję, że on darzy ją podobnym uczuciem.

„A potem poznała Piotra i zupełnie straciła głowę. Głowę, duszę i serce. I przez pierwszy rok czuła, że oto spotkała prawdziwą miłość, jaka zdarza się tylko w marzeniach. Piotr stał się nie tylko miłością jej życia, ale również przyjacielem i wspaniałym partnerem. I do tego on miał być tylko jej i już na zawsze. Mieli się wspierać w najgorszych momentach i trwać przy sobie. I kochać zawsze, do końca swoich wspólnych dni.” s.90

Sytuacja zmienia się, gdy Ania traci pierwszą ciążę. Zaczęło się bardzo błaho, od zwracania uwagi na wygląd dziewczyny. Piotrowi nie podobało się, że ona się maluje, chodzi w sukienkach. Tak to tylko on może ją widzieć. Potem zaczyna się czepianie do każdej czynności wykonywanej przez kobietę. Ciągle słyszy jaka jest nieudolna i beznadziejna. Gdy ponownie poroniła do psychicznego znęcania dochodzi też znęcanie fizyczne. Anka nie może pojąć skąd ta zmiana w jej ukochanym. Agresja słowna i fizyczna, nadużywanie alkoholu, zastraszanie.

„Wróciła do łóżka i spojrzała na mężczyznę. Pomyślała, że może to picie jest jego sposobem na poradzenie sobie z emocjami i ze stratą, która z pewnością bardzo go dotknęła. Zrobiło się jej go żal, bo zdała sobie sprawę, jak bardzo jej mąż nie potrafi okazać swojego cierpienia, jak głęboko ukrywa emocje, które z pewnością rozrywają go od środka. Ale, jak każdy mężczyzna, jest zbyt dumny, żeby się do tego przyznać.” s.18
Piotr doprowadza Annę do obłędu. W domu wprowadza terror, a ona coraz bardziej się go boi i wierzy, że to ona jest za wszystko odpowiedzialna.

„Czym innym jest obarczanie siebie winą, a czym innym utwierdzenie w tym przekonaniu przez najbliższą osobę.” s.27
Mimo, że zaczyna zauważać jak sama bardzo się zmieniła pod wpływem Piotra to ciągle ma nadzieję, że wszystko się zmieni, gdy tylko zostanie mamą. Gdy da upragnione dziecko swojemu mężowi.


„Stała się bardziej wycofana, jakby bała się, że leżąca w jej naturze radość mogłaby wywołać u Piotra kolejny napad wściekłości. Lecz pomimo tego stanu ciągle wierzyła, że mają jeszcze szansę, że nie wszystko stracone, wystarczy tylko, że urodzi dziecko i ich miłość powróci.” s.33
Piotr staje się coraz bardziej agresywny, doprowadzając Ankę do załamania nerwowego. Wszystko zostaje zwalone na szok po stracie kolejnej ciąży. Doskonała przykrywka dla mężczyzny, udającego przed wszystkimi troskliwego męża i zięcia.
Czy Anka będzie potrafiła się wyrwać z tego toksycznego małżeństwa? Czy na jej drodze staną osoby, które będą mogły jej pomóc?

Pozorność” to emocjonująca powieść. Bardzo dobrze przedstawia życie i sposób myślenia kobiety, która jest poddawana przemocy psychicznej i fizycznej.
Anka doprowadzona do szaleństwa i wyczerpana fizycznie nie potrafi odejść od swojego oprawcy. Tak niewiele brakowało, by doszło do tragedii, gdyby na drodze kobiety nie stanął doktor Stanisław Niewiadomski i kochający ją ciągle Janek. Janek stał się osobą dla której warto było walczyć o normalne życie.
„Nieobecność Janka w jej życiu była pozorna, bo choć oczywiście fizycznie Jan był setki kilometrów od niej, to jednak cały czas miała go przed oczami.” s.162

Autorka w bardzo dobry sposób pokazała życie ofiary przemocy domowej. To jak ofiara i kat potrafią tuszować to co się dzieje w ich własnym gniazdku. Jak inni nie chcą wtrącać się w życie takiej rodziny. Jak trudno wyciągnąć rękę po pomoc, gdy coś takiego nas spotyka.

Rozumiem Ankę. Nie dziwię się, że nie potrafiła z nikim porozmawiać o tym co się dzieje w jej życiu. Nawet jej matka o niczym nie wiedziała. Przecież jej kochany zięć nie mógłby podnieść ręki na kochaną kobietę, nie zdradzał by jej i nie doprowadziłby do obłędu swojej żony, przecież ją kochał. Im bardziej Anka się go boi, tym bardziej nakręca to Piotra do dalszego działania. Niszczenia jej i wszystkiego co kocha.

Pozorność” to nie jest lekka książka do poduszki. To powieść wywołująca skrajne emocje. Czytając ją wręcz chce się krzyczeć, ostrzegać bohaterkę, bronić jej i walczyć o nią. Wraz z Anką płakałam, trzęsłam się ze strachu, co teraz się wydarzy, do czego jeszcze posunie się Piotr.
To co bardzo mi się podobało w powieści to, to, że autorka pokazała, jak narasta przemoc i jak na to co się dzieje reaguje kobieta. Dodatkowe słowa opisują, co się dzieje w umyśle Anny. Jak stopniowo dojrzewa do decyzji by porzucić męża. Te odczucia są tak prawdziwe, jakby autorka kiedyś sama przez to przechodziła. A sama coś wiem na ten temat.


Choć jest to książka niełatwa i poruszająca trudną tematykę, bardzo ją polecam. „Pozorność” to świetny debiut literacki pani Natalii, który długo pozostanie w mojej pamięci, a ja na pewno sięgnę po kolejne powieści tej autorki. Jeszcze raz serdecznie polecam.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Replika


SKAZA - Cecelia Ahern

„Czasem krok, którego boisz się najbardziej, jest tym, który cię wyzwoli” Robert Tew

Autor: Cecelia Ahern
Tytuł: Skaza
Tytuł oryginalny: Flawed
Tłumaczenie: Joanna Dziubińska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Akurat
Data wydania: 26 października 2016
Stron: 448
ISBN: 978-83-287-0290-5
Moja ocena: 4,5/6


Po prostu nigdy nie wiadomo, jacy naprawdę są ludzie, którzy nas otaczają […] Co skrywają ci, których uważasz za równych sobie.” s.30


Cecelia Ahern to irlandzka pisarka, której chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Debiutowała w 2004 roku powieścią „PS Kocham Cię”. Bardzo szybko stała się ona bestsellerem, a w 2007 roku została zekranizowana przez Richarda LaGravenese`a. Na swoim koncie ma już wiele powieści: „na końcu tęczy”(Love, Rosie), „Kraina zwana Tutaj”, „Dziękuję za wspomnienia”, „Podarunek”, „Pamiętnik z przyszłości”, „Pora na życie”, „Sto imion”, „Zakochać się”, „Kiedy Cię poznałam”.

Skaza” to najnowsza powieść autorki, która przeznaczona jest dla młodzieży. Jest to pierwsza część cyklu pod tym samym tytułem.

Bohaterką powieści jest Celestine. 17-letnia dziewczyna, żyjąca w świecie rządzonym przez Trybunał. Jest normalną nastolatką, spotyka się ze znajomymi, chodzi na imprezy i ma chłopka Arta. Art. Jest synem sędziego Trybunału – Bosco.

„Bosco, znany wszystkim, oprócz mnie i Arta, jedynie jako sędzia Crevan, jest przewodniczącym komisji sędziowskiej zwanej Trybunałem. Trybunał początkowo został powołany przez rząd, do publicznego osądzania popełnianych przez ludzi złych uczynków i nadużyć, jedynie tymczasowo. Obecnie jest to pełnoprawna instytucja, która przeprowadza dochodzenia względem osób oskarżonych o posiadanie skazy na charakterze. Naznaczenie przez Trybunał to zwykli obywatele, którzy podjęli moralnie niesłuszne decyzje.” s.14

Pewnego dnia podczas dojazdu autobusem do szkoły Celestine popełnia błąd, który zaważy na jej dalszym życiu i losie społeczności. Pomaga Naznaczonemu, dzięki czemu staje się wrogiem Trybunału.
Zanim stanie przed Trybunałem stara się jej pomóc ojciec jej chłopaka. Proponuje jej by kłamała, dzięki temu uniknie kary. Jednak jest to wbrew przekonaniom dziewczyny.

„… w głowie mam mętlik i nie wiem, jak postąpić. Plan był taki, żeby kłamać. Żeby nie orzeczono, że mam moralną skazę, muszę zdradzić staruszka z autobusu. Jeśli pozostanę wierna sobie, zostanę Naznaczona.” s. 133
Po bardzo medialnym procesie Celestine zostaje naznaczona. Na jej ciele zostają wypalone stygmaty.

 „Czy można stworzyć ideał? Próbowano to zrobić na wiele sposobów, aż w końcu rząd zdecydował się na Trybunał i wypalanie piętna u ludzi z moralną skazą. Bez względu na to, co zrobisz w dalszym życiu, ten stygmat nie może zostać usunięty. Masz go aż do śmierci. Do końca życia ponosisz konsekwencje swojej jednej pomyłki. Stajesz się dla innych przestrogą, żeby pomyśleli, zanim coś zrobią.” s. 72
Teraz gdy Celestine dołącza do Naznaczonych, jej życie ulega całkowitej zmianie. Dziewczyna została ukarana wypaleniem największej ilości stygmat, jakie kiedykolwiek pojawiły się na ciele jakiegokolwiek skazanego. Staje się dla przeciwników Trybunału idealną osobą, która mogłaby coś zmienić. W walce z Trybunałem wspiera ją dziadek.

 „Masz szansę coś zmienić. Sama to zresztą poczułaś. Postąpiłaś tak, jak dyktowało ci serce, zrobiłaś coś, co wydało ci się słuszne, i stałaś się inspiracją dla innych. […] Ludzie, którzy pragną zmiany, błagają cię po prostu, żebyś była po ich stronie. Nie pozwól Trybunałowi wziąć cię pod swoje krwistoczerwone skrzydła i sprawić, że pomyślisz, że jesteś jedną z nich. Nie jesteś i nigdy nie będziesz. Wykorzystaj chwilę, Celestine, i powiedz co myślisz. Bądź głosem tych, którzy go nie mają.” s.125
Czy dziewczynie uda się pokonać Trybunał i doprowadzić do tego, że Naznaczeni będą mogli żyć jak każdy inny człowiek? Czy będzie musiała się dostosować do decyzji Trybunału? Czy jej chłopak będzie potrafił żyć z Naznaczoną? Jak cała sytuacja wpłynie na rodzinę i przyjaciół nastolatków?

Skazę” czytało mi się bardzo szybko. Polubiłam bardzo młodą bohaterkę. Podziwiałam ją za upór w dążeniu do prawdy, odwagę i chęć zmian. Wiedziała, że straci wszystko. Spokojne życie, dostęp do wygód i przyjemności. Jej rodzina będzie musiała liczyć się z wykluczeniem. Odsuną się od niej przyjaciele, a koledzy z klasy potraktują jak najgorszego wroga. Wiedziała też, że straci miłość Artego, bo ojciec jego nie pozwoli mu na to by spotykał się z Naznaczoną. Jednak ona walczyła o dobre imię starszego człowieka i swoje. Pragnęła zmian nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla innych.

 „Słyszałam kiedyś, że aby być odważnym, trzeba na każdym kroku czuć w sobie strach. Odwaga nie przejmuje kontroli, walczy i zmaga się z każdym wypowiedzianym słowem i poczynionym krokiem. To walka o to, czy pozwolić jej nami zawładnąć. Potrzeba odwagi by pokonać strach, ale przeraźliwy strach jest konieczny, żeby być odważnym.” s.149
To co jeszcze podobało mi się w Celestine, to to, że gdy było jej źle uciekała w świat książek. Mamy z sobą coś wspólnego J

„Teraz rozumiem, dlaczego ludzie czytają powieści, dlaczego lubią chłonąć życie kogoś innego. Czasem przeczytam jakieś zdanie, które podrywa mnie do pionu, wstrząsa mną, bo mówi o czymś, co ostatnio czułam, a czego nie wypowiedziałam głośno. Wtedy pragnę wejść w książkę i powiedzieć jej bohaterom, że ich rozumiem, że nie są sami, że ja nie jestem sama, że nie ma nic złego w tym, żeby się tak czuć.” s.235

Powieść nie jest pozbawiona przesłania. Pokazuje nam prawdziwe życie, mimo, że miejsce akcji jest całkowicie fikcyjne. Pokazuje nam jacy jesteśmy w momencie zagrożenia. Nie potrafimy często bronić swojego zdania. Gdy widzimy, że może się to źle skończyć, zmieniamy je. Byle tylko nie ulec karze. Kłamstwo często nas otacza, a rządy wpływają bardzo na nasze życie. Nie każdy potrafi od tego uciec.

„Kiedy byłam mała, zawsze uważałam, że aby uciec, trzeba wstać i zacząć biec, jak robią dzieci w filmach. Nienawistny krzyk, trzaśnięcie drzwiami, potem bieg. Dowiedziałam się jednak, że wielu ludzi ucieka, choć nigdzie się nie rusza.” s. 269
Bohaterka jest jak każda inna nastolatka. Pragnie mieć przyjaciół, chłopaka i móc decydować o swoim życiu, choć jest to wbrew panującym zakazom. Buntuje się jak większość nich.

„Nie wiem, jak to jest później, kiedy się jest starszym, ale każdy nastolatek pragnie być ideałem. Nikt nie chce odstawać od normalności, a przynajmniej ja nigdy tego nie chciałam. Ludzie, którzy odstają, są po prostu inni. Przecież wszyscy chcą wyglądać tak, jakby wiedzieli, co robią, a bardzo łatwo jest się pogubić. Może to się zmienia, kiedy się dorasta?” s. 283
Bardzo podoba mi się wizja literacka stworzona przez autorkę. Ma nadzieję, że już wkrótce będę mogła przeczytać kolejną powieść z tego cyklu. Powieść można podsumować takim cytatem:

„Żyjemy na tym samym świecie, ale nie w tym samym świecie.” s.99
Serdecznie polecam.