niedziela, 20 maja 2012

Opowieści z Wilżyńskiej Doliny - Anna Brzezińska


Autor: Anna Brzezińska
Tytuł: Opowieści z Wilżyńskiej Doliny
Seria/cykl wydawniczy: Wilżyńska Dolina tom 1
Wydawnictwo: Runa
Data wydania: luty 2011
ISBN: 83-917904-3-6
Liczba stron: 386
Moja ocena: 4/6

Anna Brzezińska urodziła się w 1971 roku w Opolu. Pochodzi więc z mojego rodowitego miasta. Jest autorką książek fantasy. Debiutowała w 1998 roku opowiadaniem „A kochał ją, że strach” opublikowanym na łamach „Magii i Mieczu”. Opowiadanie to jak i wiele innych zostało nagrodzone. Czytelnicy znają ją przede wszystkim z cyklu powieści o zbóju Twardokęsku („Plewy na wietrze”, „Żmijowa harfa”, „Letni deszcz. Kielich”, „Letni deszcz. Sztylet” oraz opowiadań o Babuni Jagódce - wydanych w zbiorze „Opowieści z Wilżyńskiej Doliny”.
Osobiście nie jestem miłośniczką literatury fantasy, ale czasami sięgam po tego typu utwory dla odmiany, by nie być osobą monotematyczną. Dużo pozytywnego słyszałam o zbiorze opowiadań Opowieści z Wilżyńskiej Doliny” zainteresował mnie opis książki i pozytywne opinie. Nadarzyła się okazja by książkę przeczytać. Przywędrowała ona do mnie w ramach akcji „Włóczykijka”.
Pośrodku Gór Żmijowych leży piękne miejsce nazwane Wilżyńską Doliną. Tam właśnie mieszka Babunia Jagódka – wioskowa czarownica wraz ze swoim kotem. To bardzo przebiegła i sprytna osoba. Korzystając z czarów przybiera postać pięknej dziewczyny i wtedy uwodzi mężczyzn, gdy czary nie działają jest typową z wyglądu czarownicą – brzydką staruszką z paskudnym nosem. Ale nie zawsze jest ona zła, gdy odpowiednio miło do niej podejść potrafi zrobić dla danej osoby coś dobrego. Mieszkańcy liczą się z jej zdaniem i opinią, a najbardziej boją się jej kota. Przechodząc obok niego na wszelki wypadek spluwają przez lewę ramię, by w ten sposób odczynić zły urok.
Babunia stara się nie wtrącać w życie mieszkańców Doliny, czasami jednak mieszkańcy udają się do niej po pomoc. Wymaga to od nich dużej odwagi. Mimo srogiego wyglądu, czarownica lubi swoich sąsiadów i chętnie im pomaga. Społeczność wioski jest bardzo zróżnicowana. Pleban stoi na czele moralności wioskowych dziewcząt, ale one i tak prowadzą rozwiązły tryb życia, najbardziej córki młynarzy. Kobiety chętnie sięgają po gorzałkę, a potem szaleją na sianie z przypadkowymi wędrowcami, którzy zawitali do Doliny. Życie w wiosce płynie swoim rytmem, jedynie zakłócane jest przez wizyty kleryków, których się tam bardzo nie lubi. Mieszkańców irytuje ich byt kleryków.
Na czele wioski stoi włodyka. Zbiera on należną mu daninę i pertraktuje z kupcami.
Każde opowiadanie to spełnienie życzenia jednego z mieszkańców Doliny. Poznajemy bohatera opowiadania, jego życie problemy, marzenia, potem konsekwencje spełnienia danego marzenia. Wszystkie opowiadania tworzą jedną całość – rozdziały bardzo fajnej powieści fantasy.
Szczerze przyznam, że żałowałam, że spotkanie z mieszkańcami Wilżyńskiej Doliny uważam za udane i żałowałam, że opowieść się zakończyła. Dopiero gdy zagłębiłam się w życiorys autorki dowiedziałam się, że książka ma swoją kontynuację - "Wiedźma z Wilżyńskiej Doliny" po którą chętnie sięgnę.
Lektura książki pani Anny Brzezińskiej to bardzo miło spędzony czas. Bohaterowie są niezwykle barwni i szybko ich polubiłam. Poznając ich dowiadujemy się o przywrach ludzkich, których często sami w sobie nie zauważamy. Autorka fantastycznie połączyła świat fantasy ze współczesnymi problemami społeczeństwa. Opowieści zmuszają do refleksji, zastanowienia się nad sobą, przemyślenia swojego postępowania. Łatwo zauważamy, że nie wszystkie marzenia warto spełniać, gdyż możemy tym wyrządzić krzywdę bliskim nam osobą. Czasami zapłata za nasze szczęście przynieść może smutek innej osobie.
Opowieści... to chwile które poprawią nam humor, czasami zmuszą nas do gromkiego śmiechu.
Nie jest to jednak książka dla młodego czytelnika. Przewijają się w niej opisy erotycznych scenek i pewnych zachowań raczej nie godnych naśladowania.
Polecam książkę nie tylko miłośnikom fantastyki, ale każdemu kto lubi czasami przeczytać coś innego, napisanego dobrym stylem i wciągającego.
Bardzo fajna lektura na zbliżające się wakacje.

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu i organizatorką akcji "Włóczykijka"

5 komentarzy:

  1. Świetna okładka - naprawdę przyciąga uwagę.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę kiedyś się wziąć w garść i przeczytać to.:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie się nie podobało, humor jakoś mi nie podszedł

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie moja tematyka i nie mój gatunek

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam fantastykę, a ta książka wydaje się być naprawdę interesująca. Chętnie przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń