poniedziałek, 28 listopada 2011

Bezimienna - Hanri Magali


Autor: Hanri Magali
Tytuł: Bezimienna
Wydawnictwo: Świat Książki
Rok wydania: 2011
Stron: 244
Forma: e-book
Moja ocena: 3,5/6
Nim zaczęłam czytać „Bezimienną” chciałam dowiedzieć się czegoś więcej o autorze. Niestety nie znalazłam żadnych informacji na jego/jej temat. Domyślam się, że jest to jakiś pseudonim literacki. Na książkę zwróciłam jednak uwagę dzięki tajemniczemu tytułowi i bardzo ładnej okładce. Bardzo mnie zaciekawił też, krótki opis na stronie Woblink dotyczący treści książki. Stąd mój wybór. Czy słuszny? Sama nie wiem, książkę czytało mi się bardzo fajnie, choć czasami czułam się trochę zagubiona. Na pewno jest to dobra lektura dla osób lubiących książki z wątkiem paranormalnym. Ale od początku…
Bohaterką powieści jest Zuzanna. Wychowywała się w Domu Dziecka, gdyż rodzice porzucili ją na jednej z ławek w Krakowie. Całe swoje dzieciństwo spędziła wśród porzuconych dzieciaków, czekając na jakieś małżeństwo, które zechce zapewnić im dom. Zuzanna czekała bardzo długo, bo aż do okresu młodzieńczego. Dlaczego nikt jej nie wybrał. Może dlatego, że była skrytą, nieśmiałą dziewczynką o powiedzmy przeciętnej urodzie.
Nastoletnia Zuzanna trafia do dziwnej rodziny. Jeszcze dziwniejsze wydaje jej się to co jej opowiadają o świecie Anamiru i o tym, że ona jest jego częścią, a na dodatek ma tam do wykonania ważne zadanie. Świat ten zamieszkują rośliny które posiadają magiczną moc. Mieszkańcy porozumiewają się ze sobą nie stosując żadnych słów. Potrafią czytać w myślach. W „normalnym” życiu Zuzanę też zaskakuje wiele rzeczy. Tajemniczy kruk i pies mieszkający razem z nią, spotkanie z ludźmi, którzy są „dziećmi natury”, ale na Ziemi się kamuflują. Wiele ciekawych tajemnic i niespodzianek.
Oprócz tajemniczego życia Zuzanna normalnie uczęszcza do szkoły, gdzie ma przyjaciół i wrogów. Przeżywa rozterki i pierwszą miłość. Jak każda nastolatka ma obowiązki domowe a swoje sekrety powierza starszej sąsiadce Garbusce.
Książkę czyta się bardzo fajnie. Napisana jest prostym łatwo przyswajalnym językiem. Taka baśń dla młodzieży. Mi najbardziej podobał się opis świata przyrody. Barwny, miły, aż chce się w takim świecie zamieszkać. No, może nie do końca. Wolałabym by moje myśli były znane tylko mnie, a nie każdej osobie, którą spotkam na swojej drodze.
Z tego co wywnioskowałam, książka będzie miała swoją kontynuację. Jeszcze nie wiem, czy do niej zajrzę. Myślę, że powieść znajdzie swoich czytelników, osoby lubiące przyrodę, tajemnice i bajkowy paranormalny świat.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi Woblink

6 komentarzy:

  1. Być może kiedyś. Jak na razie nie mam na nią ochoty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz, tytuł brzmi jak kolejna część tej serii z kobietą bez duszy, wilkołakami i wampirami. Szczerze mówiąc, spodziewałem się recenzji tamtej, ale ta pozycja także wygląda na wartą przeczytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie baśniowe klimaty, więc za książką się rozejrzę. Może polski paranormal pozytywnie mnie zaskoczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gorąco polecam. Książka naprawdę godna uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeczytałam ją jednego dnia. Jest ciekawa, ale.. pozostawia niedosyt 3 słowami KONIEC CZĘŚCI PIERWSZEJ. Drugiej jak dotąt nie odnalazłam :(

    OdpowiedzUsuń