środa, 18 stycznia 2012

Niezłomny - Laura Hillenbrand

Autor: Laura Hillenbrand
Tytuł: Niezłomny
Tytuł oryginalny: Unbroken: A World War II Story
Tłumaczenie: Anna Sak
ISBN: 978-83-240-1655-6
Wydawnictwo: Znak Literanova
Rok wydania: 2011
Stron: 440
Moja ocena: 5/6

"Byli głodni jak wilki. Zjedzenie czekolady przez Maca, które na początku wydawało się niezbyt istotnym powodem do zmartwień, okazało się katastrofą. Louie miał żal do Maca, który chyba o tym wiedział. Nigdy o tym nie rozmawiali, ale Louie wyczuwał, że tamtego zżerają wyrzuty sumienia.
Z głodu piszczało im w brzuchach i doświadczali typowych objawów skrajnego wygłodzenia: nie mogli odwrócić myśli od tematów związanych z jedzeniem. Wpatrywali się w ocean, niemalże falujący od jadalnych stworzeń, ale bez przynęty nie mogli złowić nawet płotki. Od czasu do czasu przelatywał ptak, zawsze jednak poza ich zasięgiem. Rozbitkowie oglądali swoje buty i zastanawiali się, czy dałoby się zjeść skórę. Zdecydowali, że jednak nie."

Laura Hillenbrand urodzoną  w 1967 roku pisarkę, czytelnicy poznali dzięki książce o najsłynniejszym koniu wyścigowym "Seabiscuit". Na Polskim rynku ukazała się niedawno jej najnowsza powieść "Niezłomny". Opowiada na o Louisie Zamperinim - amerykańskim biegaczu długodystansowym i żołnierzu, który pokonał wszelkie niedogodności w swoim życiu, nigdy się nie poddał.
Praca nad książką zajęła autorce siedem lat. Podczas niej korzystała z różnych źródeł informacji m.in rozmawiała z olimpijczykami, jeńcami wojennymi i pilotami; sięgnęła do dokumentacji wojskowej. Rozmawiała z rodziną bohatera, która dostarczyła jej wiele listów, pamiętników i fotografii. Jednak najwięcej informacji autorka uzyskała od samego Louisa Zamperiniego. Przeprowadziła z nim ponad siedemdziesiąt wywiadów. Dlatego czytając książkę można wierzyć w autentyczność opisanych wydarzeń, choć czasami wydają się nam one nieprawdopodobne. Dlaczego?
Louis Zamperini urodził się 26 stycznia 1917 roku w Ameryce. Jego rodzina pochodziła z Włoch. Od najmłodszych lat miał w sobie ogromne pokłady energii. Początkowo wykorzystywał ją w nieco niecnych zamiarach. Szybkość i zwinność potrzebna mu była do ucieczek po drobnych kradzieżach. W domu się nie przelewało, więc Loius często kradł jedzenie ze sklepów oraz domów mieszkańców miasteczka. Do innego spożytkowania talentu, bohatera namówił brat Pete. I tak Louis zaczął biegać w szkolnej reprezentacji. Uzyskiwał coraz lepsze wyniki, wygrywał kolejne zawody, pokonując starszych od siebie kolegów. W wieku 19 lat - jako najmłodszy reprezentant USA, wystąpił na mistrzostwach lekkoatletycznych w Berlinie. Mimo, iż wtedy nie zdobył złota wiedział, że na następnej Olimpiadzie ten medal będzie w jego zasięgu. Niestety plany jego pokrzyżowała  wojna. Zamperini wstąpił do wojska. Służył w lotnictwie latając na bombowcu B-24. Uczestniczył w wielu misjach bojowych, z których nie raz wracał cudem do bazy. Jednak szczęście go w końcu puściło. Podczas akcji poszukiwawczej innego samolotu, jego bombowiec uległ katastrofie. Było to w maju 1943 roku. Z katastrofy ocalało trzech lotników, jednak jeden z nich potem zmarł. Pozostała przy życiu dwójka przez 47 dni dryfowała po oceanie, broniąc się przed rekinami, unikając ostrzeliwaniu przez japońskie bombowce i opierając się szalejącym sztormom. Głodni, wyczerpani, prawie przeźroczyści dotarli wreszcie do japońskich wysp, gdzie trafili do niewoli. Początkowo japończycy traktowali ich jak bohaterów, gdyż trudno im było uwierzyć, że tak długo można wytrwać dryfując po oceanie. Niestety każdy kolejny obóz jeniecki do którego trafiał Zamperini był coraz gorszy. Czasami wydawało mi się, że lepsze życie było na tratwie, wśród rekinów niż w japońskiej niewoli. Nie chcę przytaczać całej historii życia bohatera książki, by nie zniechęcać do zapoznania się z nią.
Książkę przeczytać warto. Wspaniale opisana historia życia Louisa Zamperiego zapiera dech, a lekkość pisania autorki zachęca do dalszej lektury. Książka została podzielona na pięć rozdziałów. Każdy z nich opisuje inny okres z życia bohatera. Na końcu książki autorka przedstawiła bogatą bibliografię (źródła) z której korzystała przy pisaniu książki. Całość zilustrowana jest wieloma fotografiami udostępnionymi m.in przez samego Zamperiniego. Autora skupia się w swojej powieści nie tylko na samej biografii bohatera, przedstawia również okrucieństwo II wojny światowej i wpływ wojny na psychikę wielu ludzi, którym udało się ją przetrwać. Mi osobiście pozwoliła poszerzyć trochę swoją wiedzę w tej tematyce.
"Niezłomny" wywarł na mnie ogromne wrażenie. Wiem, że nie jestem w stanie zapamiętać wszystkich szczegółów z życia tego człowieka, ale na pewno dla mnie jest on osobą o nieodpartej chęci życia, niezłomną, odważną i niepokonaną. Osobą, którą warto naśladować - no może nie we wszystkim - i o niej pisać.
Idealny bohater świetnego filmu, który ma powstać na podstawie tej książki.
Serdecznie polecam lekturę "Niezłomnego".

Zajrzyj do książki "Niezłomny"


Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Znak Literanova

6 komentarzy:

  1. Początkowo nie byłam zainteresowana tą pozycją, bo nie przepadam za powieściami biograficznymi itp., ale czytając Twoją recenzję zastanawiam się, czy nie powinnam naprawić tego błędu, bowiem "Niezłomny" brzmi bardzo zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na tę książkę mam ochotę od kiedy przeczytałam jej opis w zapowiedziach wydawnictwa. Mam nadzieję, że w końcu trafi w moje ręce. Czuję, że naprawdę przypadłaby mi do gustu. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi nawet interesująco, ale to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka okładka ^^
    I nie tylko okładka mnie zainteresowała, ale także Twoja recenzja :) Być może się skuszę ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta książka niesamowicie mnie interesuje, muszę ją jak najszybciej zdobyć

    OdpowiedzUsuń